Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Nie umiem cię kochać 
ale kocham cię 
wiem na pewno
ale nie wiem skąd są łzy 
może ze środka 
z Miejsca Samego Środka
gdzie często pada
a rankiem i wieczorem 
podnosi się mgła i to
pewnie przez nią 
nie widzę co jest dalej
Ilość odsłon: 209

Komentarze

maj 06, 2026 21:29

Ten dżdżysty Sam Środek mało przekonuje. Tu trzeba czymś dowalić...

maj 06, 2026 20:27

Dziękuję za przeczytanie i dobre słowo. Podoba mi się ta wizja nieoczywistości I szmaragdowej wyspy.

maj 05, 2026 19:59

Fajny i przyjemny wiersz.
Myślę że mgła jest tu metaforą która zasłania w pewnym stanie świat
Pozdrawiam

maj 03, 2026 14:20

Łzy przynosi porywisty wiatr znad szmaragdowej wyspy bez wysiłku i bez celu w sposób nieoczywisty
Dyplomu stamtąd nie otrzymasz, bo uczuciowo trwa tam wieczna zima lub co najwyżej przedszkolne przedwiośnie
Dalej myślą nie sięgam bo mało kto chce znać swoją ścieżkę zawczasu? To jak z chodzeniem na grzyby:
Nie pójdziemy do lasu, bo się obrażamy na aurę?
Są, czy też nie. Byleby było przyjemniej

maj 01, 2026 21:13

Dziękuję Tetu :)

maj 01, 2026 19:15

Tekst ujmuje szczerością i prostotą — to jego zaleta. Jednak dużo tutaj "niebezpiecznych" motywów: deszcz, łzy, mgła, które łatwo wpadają w kicz. Choć tekst ma odpowiedni, melancholijny nastrój, to jednak się waham i zastanawiam, co czuję po lekturze, bo tę wewnętrzną niepogodę już znam. Wolałabym bardziej nieoczywisty obraz smutku, ale — tak jak powiedziałam na początku — tekst jest szczery i to mi się w nim podoba. Serdeczności Basiu.