Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

noc miała strukturę szkła 

pękła bez udziału dłoni


od tamtej pory

wszystko zachowuje się 


powściągliwiej 


światło oddech

nawet klucze w zamku


tylko cisza

nie zmieniła adresu

Ilość odsłon: 182

Komentarze

maj 20, 2026 19:57

-Basia
-tetu
-Leszek.J
Dziękuję wam serdecznie za poczytanie i komentarze… Pozdrawiam :)

maj 19, 2026 18:43

Wiersz daje dużo do myślenia:
Pęknięta noc o strukturze kryształu.
Światło, oddech i klucze w zamku.
A także cisza pod stałym adresem.
To wszystko mogło zajść między dwojgiem ludzi.
Wiersz oceniam bardzo pozytywnie.
Pozdrawiam

maj 16, 2026 12:44

Dobra miniatura, napisana z dużą świadomością.

​Bardzo podoba mi się noc o strukturze szkła, która pękła bez udziału dłoni, bez czyjejkolwiek winy. Nie oceniasz, nie szukasz sprawcy, za to doskonale oddajesz emocje, przechodząc od psychicznego wstrząsu, przez codzienne detale, aż do ciszy w puencie. Ta powściągliwość światła, oddechu i kluczy, zawieszona w próżni, mocno we mnie wybrzmiała – to niesamowicie ważny moment w wierszu.

​Świetnie dopasowałaś tytuł, bo zapowiada on nie tyle zwykły, wewnętrzny paraliż człowieka, co raczej stan emocjonalnego skostnienia po jakimś np traumatycznym wydarzeniu. Zmuszasz tym czytelnika, by wspiął się na wyższe rejestry wrażliwości. Bardzo na tak. Pozdrawiam.

maj 15, 2026 14:11

Zakończenie mówi wszystko, fajnie puentujesz.