Nuria Nowak
Odganiam smutki jak kąśliwe owady
niewiedza kiedy odejdziesz
dodaje ostrości obrazom
niepotrzebne okulary by dostrzec
szczęśliwego robaczka na źdźble trawy
nie potrącić młodego kosa zachęcać do śpiewu
kiedy jego rodzice brodzą w trawie pełnej owadów
na obiad dla małego
oczywiste że odejdziesz
na wszelki wypadek by nie być rozczarowaną
już dziś wyobrażam sobie
jak potoczysz się beze mnie
życie moje
Ilość odsłon: 353





Komentarze
Nuria Nowak
czerwiec 07, 2026 09:05
"Oczywiście lunetę mam ze sobą;))" , meszuge, niech wypatruje tylko dobrych zdarzeń. Serdeczności posyłam :)
meszuge
czerwiec 06, 2026 22:52
Witaj! Czytam Ciebie od zawsze:) bo lubię Twoje przemyślenia. Staram się nie myśleć o ... smutkach, o których piszesz, i "na wszelki wypadek by nie być rozczarowaną "... "szykuję się do natarcia na to, co po drugiej stronie drzwi". Oczywiście lunetę mam ze sobą;))
Nuria, ściskam:)
Nuria Nowak
czerwiec 03, 2026 21:13
Przychodzi taki czas, takie przemyślenia... Serdeczności Leszku posyłam :)
Leszek.J
czerwiec 02, 2026 17:55
Podobał mi się tytuł zanim przeczytałem treść.
A treść przemawia do mnie, też mam podobne przemyślenia.
Pozdrawiam serdecznie
Basia
maj 24, 2026 09:45
A może ja go po prostu błędnie interpretuję... ? Przepraszam
Basia
maj 24, 2026 09:25
Podejrzewam, że stoisz gdzieś na granicy wytrzymałości, ale walczysz wciąż o siebie i to jest dobre, nie przestawaj! Życze dużo miłości i nadziei i dobra. Pozdrawiam
Basia
maj 24, 2026 03:49
Nie rozczarowałaś, tylko aż boli ten wiersz.. wiesz, Twoje życie nigdzie się nie potoczy bez Ciebie, o to chodzi.
Nuria Nowak
maj 23, 2026 21:46
tetu, dziękuję za dobre słowa. Nawet :)) mnie przekonałaś by to "nawet" skasować :). Pozdrawiam :)
tetu
maj 23, 2026 11:05
Nurio, to piękny, dojrzały wiersz, który ma w sobie dużo czułości i pokory — nie tylko w stosunku do natury. Mam jedną drobną uwagę: przemyśl, czy nie zostawić trzeciego wersu bez słowa „nawet”. Bez niego zyskuje on na dynamice i brzmi po prostu czyściej.
Poza tym poczułam tę melancholię i nastrój.
Bardzo poruszający jest fragment:
„na wszelki wypadek by nie być rozczarowaną
już dziś wyobrażam sobie
jak potoczysz się beze mnie”
no i puenta, która całkowicie zmieniła moje spojrzenie na cały wiersz. Gratuluję!
Nuria Nowak
maj 23, 2026 09:35
Hmm...jestem życiu zobowiązana i dlatego bywa, że zastanawiam się jak potoczy się beze mnie. Pozdrawiam, przepraszam, że rozczarowałam .