Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

matka w mojej głowie 
utoczona jest z kulek puchu
przelewa się ciepłym mlekiem przez uszy 
całuje zmarznięty nos

to system naczyń połączonych
od prababki przez obie babcie do moich córek
przelewa się przez nas czułość 
z nutą dziegciu i goryczki

to system bezpieczeństwa planety
najbardziej doskonały wysoce inteligentny
nikt dotąd go nie odkrył stąd nadal działa  
niewyczerpane źródło

miłości -
rozstań się z nią a umrzesz

Ilość odsłon: 224

Komentarze

czerwiec 22, 2026 14:48

animuslumen - cała przyjemność po mojej stronie! Pozdrawiam :)

czerwiec 22, 2026 14:47

David, bardzo dziękuję za uwagi.
Co do babci, prababci, pisałam bardzo mocno wizualizując te osoby, więc pewnie stąd niekonsekwencja. Prababcię widzę jedną, o drugiej nic nie wiem. Jeśli chodzi o inwersję, poprawiam, przeszkadzało mi to ale jakoś nie wpadłam na to, że to z powodu inwersji. Wiersz zapisałam jako strumień myśli. czasem dopiero po roku widzę, co należy poprawić, więc dziękuję, że mi to wskazałeś.

Dziękuję za to, że mnie czytasz i to tak uważnie. Pozdrawiam serdecznie

czerwiec 20, 2026 23:39

Witaj, boskie, zwłaszcza zmarznięty nos i końcówka lekko cyberpunkowa, bardzo lubię, jak piszesz, jesteś tu moją faworytką :), pozdrawiam :)

czerwiec 19, 2026 12:19

...przyznaję - podchodziłem z rezerwą
_bo bardzo popularny temat, bo z okazji dnia, bo pewnie będzie czułostkowy, bo... , bo... , bo...
...i pewnie dzień matki był jakimś przyczynkiem, ALE ____powyższy wiersz jest trochę jak dobre wino - z każdym łykiem bardziej się je docenia __i trzecia strofa... i pointa - to nadaje moc_

Ponieważ całość tak dobrze mnie nastroiła, nie mogłem przejść obojętnie obok dwóch wersów:
_gdy piszesz "od prababki przez..." to zdecydowałbym się na jeden z wariantów; albo prostoliniowo, ogólnikowo "od prababki przez babcię do córki", albo lepiej "od prababek przez babcie do moich córek" - ...bo dlaczego mówić o jednej prababce, a trzy inne pomijać milczeniem __prosty zabieg, obejmujący wszystkie kobiety w linii genealogicznej i sprawa jasna__
_końcówka - "źródło niewyczerpane / miłości"
? po co ta inwersja, ? po co odstawienie "miłości" do osobnego wersu (by dostać tę nutkę patosu??)
Nie lepiej brzmiałoby:
"niewyczerpywalne(!) źródło miłości - "

Do przemyślenia...
wstawiam pozytywa i pozdrawiam
.
__

czerwiec 05, 2026 08:28

Bardzo Wam dziękuję za komentarze. Czytam bardzo uważnie. To wersja warsztatowa więc pomyślę o zmianie ale teraz nie wiem jeszcze jakiej. Pozdrawiam serdecznie

czerwiec 04, 2026 10:26

Dobre to jest. A już "nikt dotąd go nie odkrył stąd nadal działa" baaaaardzo prawdziwe

maj 30, 2026 09:40

Podoba mi się ten wiersz, jest poruszający. Pierwsza strofa super, ale drugie „przelewa się” (w kontekście czułości) powoduje mały zgrzyt. Zastanowiłabym się Leno nad zamianą tego słowa, żeby nie dublować obrazu z początku. Pozdrawiam.

maj 27, 2026 11:50

Działa od wieków i z samego źródła, podobno drugie imię Boga to Miłość i ta teoria mi się sprawdza :) wiersz zadziorny, który trochę "tnie" .. napisałabym więcej ale znowu robię obiad i do tego jeszcze prasowanie, więc ... Pozdrawiam serdecznie, do poczytania :)