Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

kiedyś
przyniosę ci maki
tak czerwone
że zawstydzą twoje usta

położę je na stole
jak serce
jeszcze gorące

nie będą mówiły
one nigdy nie mówią
są chwilą
zbyt lekkie
by je zatrzymać

gasną
jak pocałunek słońca
na krótkiej nici życia

przyniosę ci maki
żebyś wiedział
że można płonąć
i nie spalić się do końca
Ilość odsłon: 140

Komentarze

czerwiec 04, 2026 10:21

Stanowczo przemetaforyzowany. Trochę pensjonarski

czerwiec 03, 2026 04:51

A może zamiast kiedyś - jutro? Bardzo dobry wiersz, choć jest w nim dużo niespełnienia i takiego odkładania na zakurzoną półkę..

czerwiec 02, 2026 18:44

Już widzę te maki - bardzo cieplutki wiersz