aidegaart
Basior a może matka
Kto pozna naturę pierwszy zbuduje osiedle
z mieszkaniami po milion za metr.
Męczy mnie to zdanie a tyle jeszcze
przed nami. Jest nas dwóch bo horoskop
nie kłamie. Ty siedzisz po godzinach
burząc jego fundamenty i przywracasz
wiarę w liczby. Ja odkrywam tajemnice
dziury w płocie którą przechodzi basior
a może matka. Widzisz? Tę matkę bez
paszportu i znaczenia? Wąska jest dziura
a liczby tylko pierwsze. Te najlepsze.
Mierzone smartfonem. Przepocone
na koronie stadionu w Santiago de Chile.
"I know my rights" zacytujesz Paxmana.
Zabawne nazwisko. Zwłaszcza po tej
stronie dziury gdzie mylą transformera
z Transtörmerem. Wytrzymasz. Nabierzesz
ulic w usta żeby je wypluć. Nie. Nabierzesz
ulice żebym podziwiał twoją sierść.
Ilość odsłon: 194





Komentarze
harald.poems
lipiec 30, 2026 07:21
Świetne zderzenie chłodnego, dewelopersko-analitycznego języka z dzikim instynktem przetrwania.
aidegaart
czerwiec 19, 2026 17:15
Janvier, Leszek: dziękuję. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
Leszek.J
czerwiec 16, 2026 13:58
Odjechany tekst jak zwykle zresztą,
biorę go w całości jak leci
Janvierdunord
czerwiec 06, 2026 12:31
jest radośnie i pięknie natura nadal buduje osiedla w których nie zamieszka Megatron...pozdrawiam i dużo zdrowia
aidegaart
czerwiec 05, 2026 23:45
tetu: ciało tego tekstu zabrało mi jakieś 10 minut a jego koniec 2 tygodnie.
Basia: Transtormer to odklejony od rzeczywistości laureat nagrody Nobla z fajnym tetrisowym nazwiskiem.
Pozdrawiam.
Basia
czerwiec 05, 2026 19:46
Już wiem, kim był Transtörmer. Dzięki za wspomnienie o nim. Pozdrawiam ;)
Basia
czerwiec 05, 2026 06:46
Prowadzisz przez dżunglę, jak zwykle z resztą :) ale tym razem chyba imigracyjną. Tak to czytam. Tylko co to jest "Transtörmer" bo mam kiepskie skojarzenia..
tetu
czerwiec 04, 2026 19:47
Podoba mi się w tym wierszu dualizm świata, dwoistość podmiotu lirycznego
(Ja – Ty), a także świetna puenta, w której wszystko idealnie się przenika. Dobry.