Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

od zarania naszego blejtramu podsycham

łuszczę się i pękam nabierając wartości

nasiąknięty krakelurą z kasety Toy Story

 

nie narzekam

nie chcę was martwić gdyż chłonę dawny dźwięk

 

płynnych gaworzeń i wilgotnych wrzasków

w biegach po rozproszonych na dywanie krainach

studziły irytację

uczyły

 

jak patrzeć na wszystko co pierwsze a tak dobrze – kiedyś – znane

i pęczniejące obawą żeby

lub żeby albo żeby

 

wobec wszystkich tortów

spacerów i rozjazdów w kwiecistych drżeniach nastoletnich serc

chciałem być w otulinie z was

a teraz tym bardziej chcę

gdy przed nami Mandalorian i Grogu

Ilość odsłon: 284

Komentarze

czerwiec 19, 2026 14:07

...Dziękuję za wizytę.

czerwiec 19, 2026 13:05

...dorośniesz, zmądrzejesz, zestarzejesz się __a dziecko w tobie zostanie...to, które potrzebuje tej samej, opiekuńczej dłoni__

Dziękuję
Pozdrawiam

czerwiec 16, 2026 14:14

To czuły wiersz obejmujący okres od "płynnych gaworzeń" po "nastoletnich serc" czyli czasy gwiezdnych wojen.
Pozdrawiam

czerwiec 07, 2026 08:38

Niezwykle pojemny ten szkicownik. Mieści w sobie tak wiele rodzicielskiej czułości, miłości, wrażliwości, a co za tym idzie – niepokoju o przyszłość. Tu szczególnie poruszył mnie fragment:

​​i pęczniejące obawą żeby
lub żeby albo żeby

​Bardzo mądry wiersz, szeroko rozpięty, prowadzący czytelnika przez wszystkie etapy – od „Toy Story” do „Mandaloriana i Grogu”. Fantastycznie obrazuje to, jak ważne jest wspólne spędzanie czasu. Dowodzi to również, że czas, który siłą rzeczy powoduje „podsychanie, łuszczenie, pękanie”, wcale nie musi oznaczać niszczenia – przynajmniej nie w tym wewnętrznym znaczeniu. Ten wspólnie spędzony czas zaowocował, a pęknięcia nabrały wartości.

​Puenta chwyta za serducho. Ta miękka, bliska otulina... Ten wiersz to kawał pięknej rodzicielskiej pracy, która pomimo zmarszczek i śladów wciąż scala. Gratuluję!

czerwiec 07, 2026 07:38

...meszuge, zależy niezależnie ode mnie. Po prostu, to jest w moich ewokacyjnych zasobach od prawie trzudziestu lat i nie wypatruję "docenienia". Choć mam wiele za ojcowskim kołnierzem, to mam też powody do dumy i to ja moim Dzieckom za miniony i obecny czas jestem wdzięczny. Dziękuję Wszystkim za pojawienie się u mnie.

czerwiec 06, 2026 22:23

"nie narzekam
nie chcę was martwić gdyż chłonę dawny dźwięk" - pytanie: czy kiedyś to zostanie docenione i czy tak bardzo powinno nam na tym zależeć...
czuły

czerwiec 05, 2026 21:24

Mijający czas i życie, to swego rodzaju utkany słowem przez Autora dywan interaktywny, gdzie cieszy z drżeniem serca pierwszy roczek potomka, gdzie przechodzi się z niepokojem przez okres dorastania, aż po dzień dzisiejszy . ..kolejne Gwiezdne wojny.

czerwiec 05, 2026 17:19

U mnie blejtramy czekają na farbę, a ta k....a Vena łajdaczy się po urlopach... Text chyba jednak o dzieciach, które dorosną i będą mieć w D... rodzicóff

czerwiec 05, 2026 07:15

Jak tutaj pozytywnie! Wygląda jak jazda do dzieciństwa, żeby nabrać co lepszych wspomnień w kieszenie i wrócić :D