Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

drżysz kiedy kierowcy PKS-u
podają sobie kanapki z mchem
tacy zwyczajni a jednak
zawieszeni w powietrzu mnisi.
złośliwa stamina zapaliła lolka
usiądźmy proszę
wpatrujmy się w jajo sprawiedliwości
mleczni panicze i anore-laski
wiją się w pościeli dziadków
leci to życie sakramencko wolno
żesz w mordę psik.
Ilość odsłon: 129

Komentarze

czerwiec 20, 2026 07:28

lubię takie paplanie bez sensu

czerwiec 19, 2026 22:28

Wszystko było świetnie poukładane, mocny wstęp, "złośliwa... proszę" - naprawdę dobre - ale o ten koniec się przyczepię, bo jest bardzo... drętwy. Naprawdę szkoda tylu dobrych wersów na taką puentę.