prometeusz
rozkładane nogi od stołu
stół obsługiwał wiele okazji
przynajmniej dwa razy w tygodniu
no a na weekend obowiązkowo całą noc
na początku bywało kulturalnie i z przepychem
proszę dziękuję może cukru może soli
ę ą a później jarmark cudów hulanki swawola
ledwie stołu nie rozwalą
tak tam na nim skaczą i się dopychają
a nogi na przemian to składane
to rozkładane to składane to rozszerzane
i tak do rana gdzie zazwyczaj na stole
zostawała bita śmietana
Ilość odsłon: 142





Komentarze
Leszek.J
lipiec 03, 2026 18:15
Od tych hulanek to tylko diabeł mógł się urodzić.
Niezłe opowiadanko
piernik
czerwiec 25, 2026 19:42
śmieszne w złym znaczeniu tego słowa. sory