Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Upał? Gdzie? To ma być upał?
Stopni ledwie ze czterdzieści…
Tyle jest, co w kij nadmuchał,
termometr mój więcej zmieści.

Ja w ogóle nie narzekam,
nieprzegrzane moje ciało.
W słońcu potem nie obciekam,
jeszcze stopni by się zdało.

…Mnie pytacie: – Cię nie praży?
Przecież słońce wszystkich ima.
– Takich smaży, co na plaży.
Ja w jeziorze wtedy pływam.
Ilość odsłon: 98

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.