Majowa
presto
lubię deszczowe lato
chmur potrzebuję nie tylko jako
odróżnika od słonecznych dni -
chłonę je, przenikam się z nimi
gdyby prosił zjawiałabym się jak dobry duch
wzywany w marnej godzinie
gdyby choć pytał
mogłabym - na równi będąc - odpowiadać
uśmiechem rozciągać czas w niedokończone chwile
ale on wyznacza
jak bezduszny ekonom chłopom w polu
a ja się nie zginam -
zbyt prosty kręgosłup
celebruję więc deszczowe lato
burze w środku przegrzanych nocy
gdzie szpaler salw z oszalałego nieba
tam idę pewnie jak po wybiegu
deszcz
jedwab
skóra
- boska trójka zlewa się w jedno
https://www.youtube.com/watch?v=-SUvnM3nqfU&list=RD-SUvnM3nqfU&start_radio=1
Ilość odsłon: 272





Komentarze
Majowa
lipiec 19, 2026 18:37
Leszku, dziękuję :)
oziębły, niewart, więc po zmianie dostał trzecią zamiast drugiej osoby ;)
pozdrawiam serdecznie!
Leszek.J
lipiec 19, 2026 18:08
Ładny utwór ale treść wiersza nieco smutniejsza:
podmiot liryczny gorący a wybranek jakiś oziębły.
Wiersz dobry i dobrze się czyta
pozdrawiam