Słowianin
Wysyp
grzyb mi
wyrósł na ścianie
zza której
dochodziła
muzyka
ludzkich dramatów
teraz pochłaniana
okrutnie
po deszczu
przy drodze
czekają mojego
filmu drogi
co ostatecznie wyświetli
mi właściwą
ścieżkę
a nie
wpuści w maliny
poznany w jednej
z ekranizacji życia
przez kolegę
gdzie też padało
ciągle woła
do siebie
bo ma na światy
glebę
chce bym miał
nowy sezon
na zapuszczanie się
do lasu
z naiwnymi przeszkodami
Ilość odsłon: 142





Komentarze
Leszek.J
lipiec 26, 2026 18:27
Niezły wiersz, najbardziej mi przemawia końcówka