harald.poems
lipiec 29, 2026 21:46
Dobra, nienachalna poezja – nie szuka odkrywczości, bo jej siłą jest całkowicie osobisty, autentyczny ton.
Leszek.J
lipiec 29, 2026 19:16
Czy to do Najwyższego?
Basia
lipiec 29, 2026 16:38
Acha, tak, chodziło o "jeszcze jeden raz, chociaż raz", tylko mi się z wrażenia poprzestawiał szyk
Brednienakarniszu
lipiec 29, 2026 16:31
Jeśli jest pokaż chociaż jeden raz a później pokaż jeszcze raz , to nie rozumiem tego do końca skąd ten paradoks. No bo jak widział podmiot a później pisze, że chce zobaczyć jeszcze raz to wychodzi na to że jednak widział. Wiesz ocobiega ?
lipiec 29, 2026 16:26
W sumie.. ok. Dzięki za podpowiedź.
lipiec 29, 2026 16:21
Byn trochę przyciak ten wiersz z oczywistości. Jaskółki przecinały łukami niebo i Ty tam byłeś w świetle w nagłej ciszy Pokaż mi chociaż jeden raz drobinkę Siebie. W takiej skondensowanej wersji dużo bardziej mi się podoba ten wiersz.
Komentarze
harald.poems
lipiec 29, 2026 21:46
Dobra, nienachalna poezja – nie szuka odkrywczości, bo jej siłą jest całkowicie osobisty, autentyczny ton.
Leszek.J
lipiec 29, 2026 19:16
Czy to do Najwyższego?
Basia
lipiec 29, 2026 16:38
Acha, tak, chodziło o "jeszcze jeden raz, chociaż raz", tylko mi się z wrażenia poprzestawiał szyk
Brednienakarniszu
lipiec 29, 2026 16:31
Jeśli jest pokaż chociaż jeden raz a później pokaż jeszcze raz , to nie rozumiem tego do końca skąd ten paradoks. No bo jak widział podmiot a później pisze, że chce zobaczyć jeszcze raz to wychodzi na to że jednak widział. Wiesz ocobiega ?
Basia
lipiec 29, 2026 16:26
W sumie.. ok. Dzięki za podpowiedź.
Brednienakarniszu
lipiec 29, 2026 16:21
Byn trochę przyciak ten wiersz z oczywistości. Jaskółki przecinały łukami niebo
i Ty tam byłeś
w świetle
w nagłej ciszy
Pokaż mi
chociaż jeden raz
drobinkę Siebie. W takiej skondensowanej wersji dużo bardziej mi się podoba ten wiersz.