Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

kiedy rozpuszczam włosy
czuję bardziej

nerwy opuszczają ciało
reagują na każdy powiew
ocierają się o pozostałe

wspominam jak można je gładzić
rozczesując kołtuny nocy

byłam w niej bezpieczna
kojona
ciszą zimnem pustką
aż nie zraził mnie ciepły dotyk
przeciwny własnemu

teraz zaplatam tęsknotę w warkocz
żeby się znieczulić
odłożyć na później
ścisnąć
jak ściska mnie w środku

wyżyć się bez szkody
w białych rękawiczkach
nie ścinać

tkać sieć
by złowić
spętać
coś nowego

dla czego

rozpuszczę siebie i nerwy
aż zamigoczą w słońcu 
rozsieją się wiatrem
dadzą mi wrócić
osłonią

przed kolejnym
przestrzelonym szczęściem
Ilość odsłon: 120

Komentarze

wrzesień 23, 2026 09:59

zarzut podobny - chaos, wygląda na to, że autor/autorka zaczyna wiersz , potem zmienia koncepcje i otwiera kolejny