harald.poems
Hildr
ty z winem
ja z winą
nie dzwoniłem
gdy życie mi się waliło
ty z kielichem
ja z rogiem bawoła
chcę Cię dumny ugościć
zacząć od nowa
tysiąc nieodebranych alertów
połączeń bez sentymentów
jeden głos
i ja
w bliznach i z tarczą
wyłaniam się z odmętów
teraz mogę opowiadać
Ilość odsłon: 123





Komentarze
Brednienakarniszu
sierpień 07, 2026 23:21
Niektóre wersy są niepotrzebnym dopowiedzeniem , reszta ok. Mocne z jest ok. Pozdrawiam
Basia
sierpień 07, 2026 08:05
Czytam tu o powrocie. Do kogoś być może utraconego kiedyś i podoba mi się to!
Leszek.J
sierpień 06, 2026 19:00
Spodziewałem się wojennych okrzyków a tu chęć goszczenia, tak też można.
Pozdrawiam