Zdzisław Brałkowski
Pierwsze latka życia
/wczesnodziecięcy monorym z rymem: –em/ :)
Kiedy nie chodziłem, nawet stać nie stałem,
już na taty rączkach siedziałem z zapałem.
Potem pierwsze kroczki niezdarne stawiałem,
jednak z tego roku nic nie spamiętałem.
Na koniku z drewna pobujać się chciałem,
główką uderzyłem… Ząbki? Rozbrat z ciałem.
Mamusia wstawiła, normalnie jadałem,
dentysta nie wierzył, jednak wróść im dałem.
Z wieku ze trzy latka wspomnień też nie miałem,
piesek mnie przewrócił, gdyż go ukochałem.
Choć był obcy piesio, zębisk nie poczułem,
pieski wyczuwają – miłość do nich czułem.
Kopaliśmy rowy (to już spamiętałem),
piasek mnie zasypał, z życiem się żegnałem.
Starszy brat odkopał, mamie nie gadałem,
gdyż braciszek nie chciał. Bratersko milczałem.
Już w późniejszych latach pamięć rozwijałem,
starszych o wspominki pytać nie musiałem.
Zawarłem je w książkach. Wcześniej, co nie znałem,
a mi napomknięto, tutaj napisałem.





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
sierpień 15, 2026 12:37
Leszku, "Monorymy" to mój nowy cykl autorski. Rozpocząłem go w ubiegłym roku; dwa pierwsze wiersze wstawiłem w ubiegłym roku - w końcu lipca i gdzieś na początku sierpnia ("O dojrzałym owocu", "Napięcie").
Zdzisław Brałkowski
sierpień 15, 2026 12:35
Animuslumen - tak, jak napisałem, każdy może oceniać inaczej. Od tego też są komentarze :)
Leszek.J
sierpień 14, 2026 16:36
Pierwszy raz się spotkałem z monorymami, mogą być.
Pozdrawiam
animuslumen
sierpień 14, 2026 15:06
Rozumiem, ale do mnie takie pisanie nie przemawia. Za to obrazy malowane przez dzieci potrafią być urocze i są małymi dziełami sztuki.
Zdzisław Brałkowski
sierpień 14, 2026 09:30
PS. ...i pisane "z pozycji małego dziecka".
Zdzisław Brałkowski
sierpień 14, 2026 09:30
Nie zauważyłeś wstępniaka? To z mojego cyklu "Monorymy", więc...
Ale każdy ma prawo do własnej oceny.
animuslumen
sierpień 13, 2026 21:14
Witaj, wybacz, ale zwyczajnie nie wyszło, em to złe rymy i ta wersyfikacja, heh, pozdrawiam :)