Zdzisław Brałkowski
N.P. cz.1
Natenczas Naćpan chwycił, w kieszonce schowany,
w swe palce snus niewielki, jeszcze niespaćkany,
gdyż papier czysty widać. Do ust skrycie włożył
i językiem przesunął. Wiedzę na Pomorzu
przekazał kiedyś kibol, w ustawkach bywały:
„Energii snus dodaje, choć wyciska gały
i starcza na godzinę”. Mus więc był mieć człeka,
który czasu pilnuje i nigdy nie zwleka.
Tym jest Młodszy Snusowy. Syn Naćpana smęcił,
by ojciec dał mu etat; też kumpla zachęcił.
Choć Młodszy bardzo młody, lecz w pracy sumienny,
gdy Naćpan z sił opada, nie jest w ruchach bierny.
Już za pazuchę sięga, do rączki podaje
następną porcję snusa. Stało się zwyczajem,
że (jak przy prezydentach kilku państw z atomem
noszą walizkę kodów) zgodnie z protokołem
zawsze Młodszy Snusowy stoi przy Naćpanym
(w kręgach, które rozumne, Pisdętem też zwanym).
Próbuje Młodszy działkę podsuwać ukradkiem,
gdyż media złe czyhają, opiszą z naddatkiem.
------
cdn.
w swe palce snus niewielki, jeszcze niespaćkany,
gdyż papier czysty widać. Do ust skrycie włożył
i językiem przesunął. Wiedzę na Pomorzu
przekazał kiedyś kibol, w ustawkach bywały:
„Energii snus dodaje, choć wyciska gały
i starcza na godzinę”. Mus więc był mieć człeka,
który czasu pilnuje i nigdy nie zwleka.
Tym jest Młodszy Snusowy. Syn Naćpana smęcił,
by ojciec dał mu etat; też kumpla zachęcił.
Choć Młodszy bardzo młody, lecz w pracy sumienny,
gdy Naćpan z sił opada, nie jest w ruchach bierny.
Już za pazuchę sięga, do rączki podaje
następną porcję snusa. Stało się zwyczajem,
że (jak przy prezydentach kilku państw z atomem
noszą walizkę kodów) zgodnie z protokołem
zawsze Młodszy Snusowy stoi przy Naćpanym
(w kręgach, które rozumne, Pisdętem też zwanym).
Próbuje Młodszy działkę podsuwać ukradkiem,
gdyż media złe czyhają, opiszą z naddatkiem.
------
cdn.
Ilość odsłon: 95





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
sierpień 21, 2026 08:59
Animuslumenie - świat się aż tak nie sypie. Końców świata już tyle ogłaszano, że się pogubiłem w zliczeniach, chociaż historia i poliytyka to moje zainteresowania, tak z wykształcenia, jak i wieloletniej pracy ;)
Tak że - nie jest chyba tak źle. Jak widzisz, teraz już na spokojnie mogę pisać, czego nie robiłem w minionych latach. Nie było czasu.
Dzięki za komentarz.Czas na 2. część ;)
animuslumen
sierpień 20, 2026 22:44
Witaj, gęsto, ale jakościowo, że tak to ujmę, fajnie napisane, z ironią + zabawą słowem, końcówka to już w ogóle z mega-ironią i do jednych i do drugich, świat się sypie? Pozdrawiam :)
Zdzisław Brałkowski
sierpień 20, 2026 21:30
Leszku, ja tam nie wiem, z kim kojarzysz. Ja tam piszę ogólnie, niepersonalnie. Za domysły czytelników autor nie odpowiada ;)
Leszek.J
sierpień 20, 2026 17:51
Coś tu przypomina mi tu jaśnie nam panującego wybrańca połowy narodu.