nielubiehalasu
próba materiału
pragnę dłoni
zdolnych dać trwały kształt
ramion
które utrzymają ciężar
głowy jeszcze nie ma
tylko oczy
chcą zalśnić
nie spłonąć
wygrzewam dłonie
rozczytuję każdą linię
buduję schron
z tego samego ciała
które ma się w nim zmieścić
jest plastyczne
rozciąga się
ile trzeba
pragnę dłoni
niewymagających cudu
pracy
w której odkształcą się
i nie pękną
Ilość odsłon: 114





Komentarze
x l a x
wrzesień 18, 2026 09:12
"głowy jeszcze nie ma" - ten wers przesądza o bezcelowości dalszych marzeń. Z tą głową by coś pokombinować, i to z polotem ;-)
nielubiehalasu
wrzesień 08, 2026 09:24
Hm, nie sądziłam, że ten fragment może być problematyczny. Nie ma sensu tłumaczyć i bronić na siłę wiersza, ale rzeźbić można różne elementy niezależnie, poza kolejnością - najpierw nogi, potem oczy; wszystko zanim złoży się to w całość.
Przyjmuję, że to nie wybrzmiewa i pomyślę nad redakcją.
Dziękuję za wizytę i komentarze
Basia
wrzesień 07, 2026 20:04
Może raczej: "głowy jeszcze nie widzę" ?
Leszek.J
wrzesień 07, 2026 18:30
"głowy jeszcze niema" a oczy już są?