Zdzisław Brałkowski
N.P. czyli weta i snusy. cz.11.
cd.
W Sejmie też nie jest nudno. Wybrano nowego
sędziego Trybunału. Konstytucyjnego.
Kancelista Naćpana (Szpicbródką jest zwany
albo także Dzierżyńskim… wprost „jak wykapany”)
chciał, by dla jego pana Marszałek Czarzasty
(Sejmem dyrygujący; nie z pisowskiej kasty)
potulnie materiały o tym sędzim nowym
dał, by Pisdęt ocenił, może i pogonił.
To co, że Konstytucja nie dała uprawnień?
„Pałac Duży chce więcej, spragniony jest pragnień”.
Marszałek… dawnym słowem Szpicbródce odkazał:
„Czytajcie Konstytucję. Cały Sejm obraża
uzurpacja ponad to, co zawarte w prawie.
W Polsce to nie prezydent decyduje w sprawie
wyboru tychże sędziów. Nie jest Królem-Słońce,
co w jednej swej osobie trzyma lejców końce:
uprawnień prezydenta, marszałka, premiera;
monarchii absolutnej już nie trwa kariera.
Poznaj trójpodział władzy, Pisdęt niech się wypcha”.
(Zwrot brzmiał dyplomatyczniej, ciął jednak jak brzytwa).
-------
cdn.





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 23, 2026 20:04
Jak ćwierkają sikorki - zbliża się moment rozstrzygnięcia.
Leszek.J
wrzesień 23, 2026 19:32
Ale problem jest, niestety :(