Leszek.J
Przenosiny
Wiosenne dzwonki wybrzmiały przygodna miłość z przytułku trafiła do kostnicy zapomnianych marzeń Wolność dała cierpki owoc chwile to orka w wyboistym gruncie czasem kierat z młockarnią ubaw po pachy gryzie oczy Kurs karate nie wypalił zerwane ścięgna bez szans na sukcesy początek listopada to nowe atrakcje
Ilość odsłon: 83





Komentarze
Leszek.J
październik 16, 2026 19:33
Dziękuję Anito, miło Cię gościć u mnie
Majowa
październik 14, 2026 11:22
ciut czarnego humoru przebija w tym smutnym obrazie
i tego bym się trzymała - humoru
pozdrawiam
Leszek.J
październik 11, 2026 17:48
Dzięki Brednienakamiszu, na razie pozostawię jak jest.
Pozdrawiam
Brednienakarniszu
październik 09, 2026 21:09
Hej , podoba mi się pierwsza i trzecia strofa bardzo . Druga moim zdaniem jest niepotrZebna. Pozdrawiam