Leszek.J
Podwodne rafy
Byłem u źródła tak niedawno prawdy nie piłem przez omyłkę idę niesyty mroczną ścieżką a wokół bagna stęchły odór rozglądam się za nowym światem widzę uliczkę z neonami lecz na mą zgubę tylko świecą wszędzie pod górę i zakręty już prostej ścieżki nie odnajdę wysyłam sygnał SOS gdzieś ręka w mroku drobna mała do ocalenia pierwsze kroki utrzymać kurs masz! Triera Triera
Ilość odsłon: 50





Komentarze
x l a x
październik 25, 2026 15:24
Za tetu.
Brednienakarniszu
październik 25, 2026 14:58
Hej tak czytam ten wiersz, trochę przegadany ostatnia strona niepotrzebna. Tak poza tym jest ok.
Byłem u źródła tak niedawno
prawdy nie piłem przez omyłkę
idę nroczną ścieżką
a wokół bagna stęchły odór
rozglądam się za nowym światem
widzę uliczkę z neonami
świecą
wszędzie mam pod górę
na zakręceni wysyłam sygnał sos.
tetu
październik 25, 2026 13:36
Leszku, czytałam dużo lepsze wiersze u Ciebie. Tutaj zupełnie nie mogę się odnaleźć. Przepraszam. Dużo niespójności, patosu, chaosu... Dla mnie to dopiero szkic. Pozdrawiam serdecznie.
Basia
październik 25, 2026 09:34
Hmm.. bo zagubić się jest bardzo łatwo, ale trzeba się odnaleźć i znaleźć prawdę, spojrzeć na nią jeszcze raz. .. Triera.. zamiast tego pasuje mi tu bardziej: Terra, Terra .. ale to tylko ja