Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Coś co drga i niszczeje z wiekiem 
nie działa już pod wpływem impulsu, 
numer  wytatuowany na przedramieniu
w trybikach zatrzymał życie

Wspomnienia nie umierają
kawałek ostrego szkła jest wiarą w jutro
samobójstwo śpi obok  choć nigdy nie ogrzewa 
bagatelizuje ile obcy gatunek w środku wytrzyma

Nie znam dnia nienaturalność rozdrapała księżyc 
za chmurami stosy oczu za ścianą podglądając bezradnie zarys 
szukając schronienia wtapiając się w tłum 
o kroczącym wschodzie 

Pamiętnej zimy zegar uśmiercił w wahadle poblask 
nim skończyła się czerń i wstał blady dzień
pod powłoką dymu krwotok z nosa 
jak słońca był dość rozległy

Wiosną kości policzkowe na twarzy wklęsły
mętny wzrok już nie dostrzega osoby
drżące palce łapią w desperacji 
słodkie powietrze które nie mogą dogonić


szukając w deskach klozetowych  walorów piękna
zamykam oczy z grudą ziemi w kieszeni 
Ilość odsłon: 1762

Komentarze

wrzesień 06, 2017 23:12

dziękuje za obszerny komentarz i nie wiem na jakiej planecie mieszkasz bo ja nad głową mam księżyc i słońce(gwiazda) a co do tematyki ze jest nudna i sprana jak gacie ile razy wykorzystałeś wątek biblijny x nie zliczę ,każdy pisze jak czuję i nie podporządkuje się dogmatom ,co były kiedyś ,bynajmniej ja nie lubię osób co piszą wkoło to samo a co do tematu pisze co mnie nurtuje lub interesuje (człowiek w obozie psychika )
również pozdrawiam Mars zdrowia i dla kota

Ewa miło że jesteś szczera )))ja czasami nie oszczędzam liter i języka nie wszystkim wszystko się podoba

Dziękuje za komentarz Rafał masz rację wielu nieśmiertelnych pisało ożyciu i wątki przyrody były głównym podmiotem))pozdrawiam

wrzesień 06, 2017 22:59

A ja uwazam ze mozna wykorzystywac rozne rekwizyty i nie ma takich ktore sa znoszone na zawsze, wszytko zalezy jak sie ich uzywa. Nie przkreslam slonca zachod gwiazd...

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-32-3

wrzesień 06, 2017 22:55

powiem Ci Janusz że mars ma rację! wybacz szczerość

wrzesień 06, 2017 22:29

Wałkujesz na okrągło "noc, dzień, księżyc, słońce" - rekwizyty sprane jak stare gacie. W dodatku są błędy. No i główny problem to tematyka od śmigła; żeby chociaż czytelnik mógł wyłowić jakiś przekaz dla siebie. Piszesz "nie skończyła się noc i nie wstał dzień" - po co wyjeżdżasz z tym dniem, toż to czysta watologia, zapchajdziurstwo, nuda. Dużo zdrowia, kot pozdrawia