Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



mówiłeś: najpiękniejsze są subtelne przejścia 
pór roku w inną barwę, cicho uchylane 
drzwi do złotoszelestu, gdzie można wymieszać 
ostatnie ciepłe zmierzchy z chłodnym już porankiem.

wciąż jeszcze pachnie latem. za oknem niebiesko, 
łodzie gęsto wplatają w odległy horyzont 
białe żagle. być może nad najbliższą wyspą
czekasz na klucz od ptaków. na przydrożnym krzyżu 

zostały srebrne nitki. może twoje włosy, 
może słowa, marzenia, których nie zdążyłeś 
poskładać w ciepłe wiersze. w modlitwę ułożyć 
o jeszcze jedną wiosnę, o kolejną zimę.

mówiłeś: lubię patrzeć jak świat kolor zmienia.
właśnie teraz odchodzisz? chwilę przed jesienią? 


Ilość odsłon: 3481

Komentarze

wrzesień 17, 2017 18:20

ale uparty telefon
wpasowuje *

wrzesień 17, 2017 18:19

*wpadowuje

wrzesień 17, 2017 18:19

subtelnie rymowana trzynastka,
cicho uchylane bym zapisał, wpadowuje się wtedy w subtelne przejścia lepiej, ale to takie tam moje.

wrzesień 17, 2017 18:16

Piękny, subtelny wiersz. Czuję w nim barwy i zapachy jesieni. Dziękuje za piękno.

wrzesień 17, 2017 17:52

Maleszo bardzo dziękuję :) to stary tekst, powstał po śmierci kolegi z pierwszego forum poetyckiego na które trafiłam...pisał piękne wiersze...tym bardziej cieszy Twój odbiór. Pozdrawiam

wrzesień 17, 2017 17:27

Bardzo piękny tekst. Gdy się czegoś nie chce, zawsze jest za wcześnie.
Pozdrawiam ;)