x l a x
nie każda noc się kończy
co robić na wypadek, gdy przyśni się bombardowanie Drezna
szukać piwnicy-schronu, dziury w całym, może biec nad Łabę
szansa przeżycia - nad rzeką nie powinno być żadnych bomb
nawet dziecko wie, że atak na wodę nie ma głębszego sensu
co robić w przypadku, gdy przyśnią się rozstrzelane latarnie
uciekać, bo pod nimi po człowieku nie pozostanie nawet cień
w powietrzu pełnym dynamitu nie da się oddychać spokojnie
sen wciska w poduszkę opuchnięte powieki tomów z nalotem
gdy przyśni się, że wysiadasz z jeszcze ciepłego bombowca
nie patrz w dół - powiedz żonie, że do twarzy jej w norkach
że weźmiesz ją w podróż po Europie wyciszonych nekropolii
do hoteli w gwiazdach; przejdziecie mostem na drugą stronę
spotkacie przyjaciół, którzy na razie śpią po schronach
Komentarze
Konto usunięte
kwiecień 05, 2018 20:02
mars,
nie wiem co napisać, przeczytałam ten wiersz, spodobał mi się i mnie zatkało.
Sam tytuł już jest dla mnie bardzo emocjonalny. Nie każda noc się kończy jak i nie każdy dzień zaczyna. Mam wrażenie, że wiersz posiada zarówno dosłowne znaczenie jak i ukryte. Dosłownym jest logicznie ból, wojna, zniszczenie, chaos itp. Jeśli chodzi o to ukryte myślę, że są to trudności z jakimi . musi radzić sobie człowiek codziennie. Pierwsza zwrotka skojarzyła mi się dosyć banalnie z szukaniem rozwiązań. Druga zwrotka jest bardzo dramatyczna ( nie mam chyba dzisiaj nastroju na czytanie poezji zrobiło mi się autentycznie smutno ) nie rozumiem wersu: powieki tomów z nalotem???
Ostatnia opisuje śmierć lotnika... ''nie patrz w dół'' bo śmierć nie istnieje. Europa Nekropoli jest niczym cmentarzysko pogrzebanych dusz które zwątpiły.
Bardzo to piękne i emocjonalne. Treść pod względem mojego rozumienia jest dość trudna ale bardzo głęboka. Tu jest dużo smutku. Końcówka wzruszająca, nasuwa mi się puenta: miłość pokonuje śmierć.
x l a x
kwiecień 05, 2018 18:47
Dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie wiersza. Wprawdzie nie nowy, ale po wprowadzeniu interpunkcji i drobnych poprawkach. Za niedługo wstawię brand new text, ale jeszcze leżakuje ;-) Pozdrawiam
Janusz.W
kwiecień 05, 2018 18:23
3 strofa najbardziej ciekawa ,,czysty melanż)))pozdrawiam M i kocura
Miroslaw Milo Nowicki
kwiecień 05, 2018 13:17
Marku,
właśnie takie pisanie pasuje do Ciebie. Zdecydowanie
lubię, gdy po lekturze pozostaje więcej pytań, niż odpowiedzi. Trudno zadać dobre pytanie, za to na takie trafne znacznie łatwiej znaleźć odpowiedź.
Nie wiem, czy dziękowałem za wiersz. Niniejszym to własnie czynię.
A jednak się kręci.
Konto usunięte
kwiecień 05, 2018 11:11
Nie czyta się takich książek na noc. Tak myślę czy zawały w nocy nie są skutkiem snów grozy. wiersz dopracowany. Pozdrawiam.
lu*
kwiecień 05, 2018 10:56
Piękny i taki... dotkliwy...
raf
kwiecień 05, 2018 10:49
Gratuluję wiersza mars...to jeden z najlepszych wierszy jakie czytałem kilkunastu dni...A powiem Ci że sporo czytam:) jeszcze raz ukłony niebanalny autorze...serdeczności
aidegaart
kwiecień 05, 2018 10:36
Fajny, naprawdę widać kunszt i pracę. Oby takich więcej na portalu. Pozdrawiam
piwoniewiersze
kwiecień 04, 2018 23:24
naloty dywanowe..
x l a x
kwiecień 04, 2018 23:23
O takich wydarzeniach nie powinno się zapominać, choć mamy wspólną Europę. Dzięki Zenonie za przemyślenia.