Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Ty nic słuchaj, dziewczę moje, starej matki crwożnych rad!
Jej sie złoci - próg rodzinny, nam sie złoci - cały świat!

Co ją nęci - nas przeraża! Nienawiścią do niej spłoń -
Nienawiścią, która do ust odtrąconą tuli dłoń...

Mam ja w piersi - śpiewną burzę - ty w zanadrzu - wonny los!...
Wiedz, że będzie stara matka przeklinała siwy włos!

W szyb opalu tkwi ukosem odbitego nieba skrót -
Błękitnieje, złociścieje... Razem - w życie! Razem - w cud!

Nierozsądni, nieoględni wywędrujcm w taki jar,
Gdzie się czai - nieskończoność i gdzie czyha - wieczny czar!

Nie ociągaj się ze szczęściem! Daj mi tylko dłonią znak -
Dość zamyślcć, dość zapragnąć, by się stało właśnie tak!

Będę ja się w trudach pieszczot zmagał z tobą w mrok i znój -
W twym objęciu i zaklęciu spełnię się - sen skryty twój!

I spełniony, i zjawiony rozpanoszę się śród zórz,
A tych dłoni, co się splotły, nie rozplotę nigdy już!

Przenocujem nicość w słońcu, a za taką w słońcu noc
Oddaj spokój, co uwięził twego ciała czar i moc!

Słyszysz burzy zew znajomy? Złoty miecz przy boku mam.
Pójdźżc, dziewczę, w niewiadomość, w bezpowrotność - tylko tam!

To nieprawda, żem cię podszedł pogrążoną jeszcze w śnie
I że nie ma żadnych cudów! To - nieprawda! Nie i nie!

Czemuż trwonisz czas na wróżby? Naszym będzie cały świat
Ty nie blednij - ty nie słuchaj starej matki trwożnych rad!
Ilość odsłon: 1761

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.