Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

[cz.2]

na Nowolipkach znów stoją dziewczęta

z naręczem cytrynowych efemerofitów

w modnych dżersejach w stylu vintage

o smukłych szyjach osnutych pastelami

upiętymi misternie włosami niczym


nie różnią się od dziewczyn z tamtego kwietnia

zelotek w kaszkietach i rozchełstanych paltach


spadochroniarek w potarganych koszulach

o szafranowych kędziorach posklejanych w strąki

a wszystkie z odrobiną żaru w ciemnych oczach


gdy odmawiasz i tak podarują ci jasny

uśmiech może ochronić sprawiedliwych

skuteczniej niż granit i pancerz z brązu

albo echelon kruczopiórych cherubów

słyszących nawet najsłabszy ze szmerów



Ilość odsłon: 1806

Komentarze

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

kwiecień 24, 2017 19:09

Świetny.

kwiecień 20, 2017 18:09

Dawidzie,
Bardzo mnie cieszy Twoja recenzja...:)

Avo,
dziękuję, postaram się nie zapomnieć przesłać również i Tobie część I, aczkolwiek wciąż mam wątpliwości, czy to aby dobry pomysł... z drugiej strony ucieszyłbym się, gdyby ktoś zechciał zadać sobie trud zgłębienia jej przekazu, a może nawet odnalzł coś z czym mógłby się utożsamić...

również serdecznie pozdrawiammm...:)
Piotr

Konto usunięte

2-4

kwiecień 20, 2017 18:02

wiola_lubinska@tlen.pl
Bedzie mi bardzo miło jeśli przeslesz jakiś swój wiersz na maila :-)
Rzadko mam okazję czytać tak dobrą poezję :-)

kwiecień 20, 2017 17:51

Mgło,
dziękuję bardzo za miłe słowa, ale nie mogę Ci niestety obiecać, że zobaczysz i przeczytasz tu coś więcej, niż wyjątki z mojej dotychczasowej twórczości, generalnie znanej już zresztą większości "poemowiczów" - w zasadzie nie stworzyłem ostatnio nic nowego, jeśli chodzi o lirykę - teksty, które zacząłem właśnie publikować, powstały przed wieloma miesiącami... ewentualnie mogę, jeśli zechcesz, coś udostępnić prywatnie...
jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie...:)

kwiecień 20, 2017 17:21

Milo,
z przyjemnością zapoznałem się z Twoim odczytem...:)
rozumiem, że na końcu odniosłeś się do pierwszej części, którą, jak pamiętam, miałeś już niegdyś okazję czytać... w zasadzie, w dużej mierze, stanowi ona pastisz modlitwy - osobiście jej nie odmawiam, ale też nie odmawiam prawa do niej innym, jak również nie odmawiam prawa do istnienia istocie, do której jest zazwyczaj kierowana...;)
zresztą są takie czasoprzestrzenie, które i tak pochłaniają wszelkie dźwięki i głosy, niczym czarne dziury...
pozdrawiam
Piotr

kwiecień 20, 2017 16:39

...naprawdę niezłe
każdy wers płynie - nigdzie się nie potykam

Pozdrawiam

Konto usunięte

2-4

kwiecień 20, 2017 16:31

Twoje zdjęcia są ciekawe nie sądziłam że tak fantastycznie piszesz! :-) Poproszę o więcej :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

kwiecień 20, 2017 12:56

z przyjemnością mogę podziękować za wiersz. Piotrze, pozwoliłem sobie pokazać jak to czytam.
z całym szacunkiem dla twórcy:

na Nowolipkach znów stoją dziewczęta
z naręczem cytrynowych efemerofitów
w modnych dżersejach w stylu vintage
o smukłych szyjach osnutych pastelami
upiętymi misternie włosami

niczym nie różnią się od dziewczyn z tamtego kwietnia
zelotek w kaszkietach i rozchełstanych paltach
spadochroniarek w potarganych koszulach
o szafranowych kędziorach posklejanych w strąki
każda z odrobiną żaru w ciemnych oczach

gdy odmawiasz i tak podarują ci jasny uśmiech może ochronić sprawiedliwych skuteczniej niż granit i pancerz z brązu albo echelon kruczopiórych cherubów słyszących nawet najsłabszy ze szmerów

nie trzeba się modlić
wystarczy pamięć i odrobina szacunku dla piękna

Konto usunięte

2-32-32-3

kwiecień 20, 2017 12:54

Ponieważ bardzo mi się spodobała cz.2, to poproszę o pierwszą:) adres mailowy mam w profilu.
Pozdrawiam i z chęcią przeczytam następne wiersze:)

kwiecień 20, 2017 12:43

Imre, Tomaszu, Doroto, ,aid
dzięki miłe słowa, a przede wszystkim za pełne taktu reakcje na ten tekst i poruszone w nim kwestie...

Doroto,
część pierwsza istnieje, ale zazwyczaj jej nie publikuję, głównie ze względu na mnogość odniesień do historii, religii, tradycji żydowskiej, w dużej mierze enigmatycznych dla niezainteresowanych głębiej tą tematyką odbiorców, a stosowanie przypisów w odniesieniu do liryki uznaję osobiście za nieodpowiedni zabieg... do tego specyficzna, świadomie manieryczna w części forma pewnie odstraszyłaby większość współczesnych konsumentów poezji,a może nawet sprowokowałaby nielicujące z powagą tematu komentarze... ale jeśli mimo tych uwag, chciałabyś poznać jej treść, to mogę ją przesłać Ci [ i każdemu innemu chętnemu] na wskazany adres...

Aid,
mimo wszystko to i tak lepiej niż 1 do 27...;)

jeszcze raz dziękuje za Wasze odwiedziny i komentarze...:)

pozdrawiam
Piotr