tamten
krótki test na człowieczeństwo
założyłam
dla ciebie najlepszą sukienkę
paski
podkreślały figurę i zmarszczki
wyrastały
z pustych oczu jak uczucie
między
drutami płynęło z prądem
mówiłeś
w niebieskich nam do pary
tylko
dym kształtuje nieświadomość
odrodzimy
się z popiołów na wietrze
razem
łatwiej oswajać horyzont
uwierzyłam
że miłość jest ucieczką
w
głąb siebie na chwilę na wieczność
płakałeś
moje imię płonęło jak włosy
których
nie było ci dane rozplatać
Ilość odsłon: 4195
Komentarze
tamten
październik 22, 2019 22:05
m a r s, wiem, że przez siedemdziesiąt lat można było go przerobić z tysiąc razy, ale czasem nie da się przejść obojętnie obok poznanej nowej sytuacji z przeszłości, a że zawsze można napisać inaczej, lepiej, nowatorsko, toże prawda.
Co do odradzania z popiołów, mogłyby sugerować Feniksa, ale tu jakby o bardziej realne popioły chodzi, niemniej nie wszczynam o to buntu.
I tak właśnie chciałbym, żeby do niego podejść jak do wydanego na papierze.
Dzięki za czytanie i uwagi.
tamten
październik 22, 2019 21:39
meszuge, rozumiem, dlatego zastanawiałem się nad linkiem pokazującym konkretną sytuację, która odcisnęła piętno i była przyczynkiem do napisania utworu.
Puste oczy miały być raczej beznadziejnym stanem.
Dzięki za czytanie.
x l a x
październik 22, 2019 21:34
Technicznie wiersz jest nienaganny. Co do tematyki, to została przerabiana na różne sposoby, i żeby coś tchnęło oryginalnością, trzeba naprawdę potrafić. Tu metaforyka zgrabna, acz przewidywalna, momentami sztampowa np. odradzanie z popiołów. Linku nie otwieram, bo podchodzę do wiersza tak, jakby był wydany na papierze.
meszuge
październik 22, 2019 21:28
Witaj!
Na pewno wiesz, że trudno oceniać takie wiersze... zwłaszcza, że tytuł już stawia czytelnika... napiszę... w pewnej sytuacji...
Nie znałam tej " nieszczęśliwej" miłości, przytoczonej w linku, mam wspomnienie z filmu Munka: 'Pasażerka"... i...
...pierwsze czytanie: nie pasuje mi zderzenie pustych oczu z uczuciem
...poczytam jeszcze