Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



Na cichej granicy dalekiego świata
Przywiał na brzeg z morza pierwszych słów
Największą liczbę mającą swą nazwę
Niech stanie się - Światłość!

Na tronie autor Jeden, a w mianowniku
Pod stykającą kreseczką brzegową
Świat w ziarenkach piasku
Rozdana praca atomom-termitom

Wiecej ich niż wielki gros
więcej jak oku, eok, wan
Wiecej niż grecki myrias
Więcej od alantun Majów

Uruchomiony mrówczo-zajęty mechanizm
Przesuwa niebiosa, działania i wzory
Coraz więcej spada wynikiem w coraz mniej

Jego podpis w rogu wielkiego obrazu
skreślony ułamek dla matematyka
Jestem Jeden przez Światło - byłon autentyk

Jak w myślowym eksperymencie
Z zegarkiem kreacjonisty
Mechanizm - bezbożny piach w klepsydrze dłoni
Czy o istnieniu poświadcza?
Ilość odsłon: 542

Komentarze

wrzesień 06, 2020 00:02

Nie dałem rady, ale kilkanaście stron udało mi się przytomnym wzrokiem ogarnąć ;) Chyba wolę prace neuronów przeznaczyc obecnie na Fiasko Lema, Valis Dicka i coś kolejnego Dukaja ;)

wrzesień 05, 2020 15:02

Fineganów tren - a jeśli to przeczytałeś to szacun, będziesz pierwszą znajomą mi osobą, która to przeczytała, ja poległem po pierwszej stronie :)

wrzesień 05, 2020 14:59

Rozdana praca atomom-termitom
-
chyba to porównanie mi się najbardziej podoba.

wrzesień 05, 2020 14:57

Aczkolwiek jest kilka miejsc gdzie mógłbyś coś więcej objaśnić...

wrzesień 05, 2020 14:56

Nie miej mi za złe, że nie wszystko mi się tu podoba, albo nie wszystko rozumiem, bo dziwnego języka używasz, więc sam nie wiem dobrze, czy coś tu jest błędem, czy jest zamierzone, i na ile, ale temat jak najbardziej czytelny, nie trzeba erudycji, żeby mniej więcej wiedzieć o czym jest wiersz, fajny temat, fascynacja wszechświatem, szukanie podpisu Autora w równaniach matematycznych?

lipiec 18, 2020 01:23

Pisanie w notatniku ma swoje niezmienne wady :)
Odnośnie byłon... natknąłem się na tłumaczenie Fineganów tren Jamesa Joyce'a i tam kontrowersyjne zdaniem Derridy słowa "he war"
(W toku swojego wywodu Derrida dochodzi do wniosku, że zdanie He war jest nie mniej nie więcej tylko "sygnaturą Boga".)

zostało prztłumaczone przez naszego tłumacza jako byłon. Mała gra słowna, odniesienie do tej konstrukcji, tłumaczenia, tekstu, wniosku Derridy.

Już dziesięć lat temu nauczyłem się na poemie, że nikomu nic nigdy się nie spodoba, także ja sobie będę wrzucał czasami coś nadającego się do wstępnej publikacji, co najwyżej będę poprawiał zauważone błędy i do tego ograniczę moją działalność tutaj :)

lipiec 17, 2020 22:09

...przy tylu dziwolągach, aż trudno zapytać:

"dziłania"

i

'byłon"

- co to?

lipiec 16, 2020 21:33

Cóż za erudycja że aż nie nadążam, muszę się sporo douczyć :|