tetu
wbrew pozorom urodzaj [Wiosna]
kochanie, anielskie trąby nie pasują
do naszego ogrodu, tutaj przebija się cierń i wiatr
w twojej koszuli. pora kwitnienia przypada w pełni
i nie jest to dobry moment na ucieczkę. od snów
bywają większe zmartwienia. wiosna rzadko zagląda
w oczy, a jeśli już wije się pomiędzy rzęsami, to
na dziko i z kolcem pod poduszką. przywykłam
do ciernistych krzewów, niedopowiedzeń zamkniętych w słoikach;
tyle w nich smaku co przestrzeni. spójrz; ptaki buszują w berberysach,
a głóg ocieka winem. winno dzielić się tym co szlachetne, dlatego
powiększę ogród o wszystkie cierpkie prawdy i wypiję toast
za owoc... za cierń...
i będzie to czas smutku, oraz czas radości —
na wpół utracony, na powrót odzyskany raj.
Ilość odsłon: 683
Komentarze
meszuge
kwiecień 06, 2023 20:21
Podoba mi się sposób, w jaki ujęłaś pokorę, a raczej zgodę na nią.
Zawsze sobie powtarzam: pozory mylą, ale na pozorach człowiek się uczy.
Doskonale sobie radzisz w działaniach podprogowych, zwłaszcza, że Wielkanoc niedługo...
Zatem, cieszmy się...
Pozdrawiam
tetu
kwiecień 06, 2023 00:02
Irku, bardzo dziękuję za poświęcony czas i podobanie. Pozdrawiam.
Marku, ja się domyślam co powiedzą:D. Fenks za zajrzenie.
Afrodyto, dziękuję Ci za komentarz i to subtelne, wiosenne haiku. Pozdrawiam.
Pawle, Leszku Wam także dziękuję za miłe słowa.
Milo, fajnie że zajrzałeś i z całą pewnością masz rację z tymi wielokropkami. Nie byłabym sobą jakbym sobie nie zgrzytnęła;) Pewnie je kiedyś sprzątnę, ale póki co niech tak zostanie, tak wstawiłam do konkursu, więc niech już tak wisi, bo na finiszu nie wypada gmerać. Pozdro.
Miroslaw Milo Nowicki
kwiecień 04, 2023 19:21
Och, jakże przytulaśny wiersz.
Jedynym zgrzytem są kropki, a raczej wielokropki. MSZ są zbędne
Leszek.J
marzec 29, 2023 15:33
Podoba mi się puenta: trochę smutku i trochę radości.
Tak, pół na pół.
Pozdrawiam
Afrodyta
marzec 27, 2023 12:42
Zostawiam jeszcze kila słów pod Twoim wierszem.
w wiosennym słońcu
zmarznięte krople rosy
lśnią na źdźbłach trawy
Mister D.
marzec 27, 2023 09:52
Mnie też się podoba.
Afrodyta
marzec 27, 2023 09:19
Podoba mi się takie ujęcie wiosny, bo wtedy wpisuje się w rytm życia, pokazując różnorodność i współistnienie tego, co może być dobrem i tego, co może być tą przeciwną stroną. Dodatkowo podkreśla to zakończenie utworu. Miłego dnia.
x l a x
marzec 26, 2023 21:41
Zobaczymy, co na tę poezję powie komisja w składzie... ;-)
Irro
marzec 26, 2023 15:44
Bardzo ładny tekst, delikatnie ilustrujący sprzeczności tkwiące w pogodzie i nas samych. Pozdrawiam