Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Zarzucasz mi brak wsparcia, choć

to ty ciągniesz mnie mimo łez.

I we mnie widzisz swoje zło,

z mego smutku tworzysz gniew.


Gdy milknę, mówisz do mnie: „krzycz,”

bo milczenie odbiera ci władzę.

W odbiciu moich cichych ran

znów widzisz swoją własną mamę.


Milczę, by mój głos miał swój dźwięk.

Nie chcę więcej grać tej roli.

Zdejmuję z siebie cudzy głos,

wracam tam, gdzie nic nie boli —

do siebie.


Ilość odsłon: 76

Komentarze

kwiecień 06, 2025 09:56

Zlepek słów nigdy nie świadczył o inteligencji — co najwyżej bywał zasłoną dymną dla manipulacji.

Jeśli dla kogoś awangardą jest regularny ośmiozgłoskowiec, a szczytem błyskotliwości zestawienie dwóch efektownie brzmiących słów, to… cóż, chyba warto pogratulować mechanizmu wyparcia.

kwiecień 06, 2025 01:21

Z tym tekstem, to trochę jak z enerdowskim krautrockiem. Niby wszystko się zgadza, ale coś uwiera i efekt końcowy brzmi nieco kwadratowo, już nie zwracając uwagi na brak efektu "wow"

kwiecień 05, 2025 18:44

Bardzo specyficzny sposób na spędzanie wolnego czasu.

kwiecień 05, 2025 16:52

...czytanie "tego" jest porównywalne do jazdy starą miednicą po schodach.