Janvierdunord
C'etait fini
miąższ miasta soczysty obfity w
długonogie przeciwutleniacze różnorodność kolorów
szkło parki parkany i drzewa z których zrobią trumny
wyobcowany i stoi w bezruchu między olchami zmurszały skwer Vichy
zgarbione kobry ofiary jak grzechotki hipnotyzują
wiecz nie na uboczu bez sprzeczny intelekt
pachnie anemiczną wilgocią
zaraźliwy melodramat słoneczników w oczach
nagrzana ziemia grzęźnie defragmentacja śmierci
z życiem
impresjonizm mrużące po wieki
fotomontaż gwiazdy w całość się łączy
niewidzialna ściana
w której wyrwę robi świeży wiatr
wrasta w beton tęcza nad zwodzonym mostem
którą podpala promień odbijający się od kropel wody
zapach jak kawa z mlekiem po drugiej stronie biedacy enklawy
pochłaniają zimne światło lamp
gdy nadjeżdża train najokrutniejszy sen to rzeczywistość
na wyczerpanej ziemi my i Forsycje rozpadamy się na dwoje
s e n n e s e n o z z y b o r n y
Ilość odsłon: 1049





Komentarze
Janvierdunord
wrzesień 24, 2025 19:26
dziękuje za tak obszerny komentarz -co do francuzów -bardzo lubią dziedziczyć piękno które w wielu wypadkach jest celebrowane kultywowane daje owoce powstają sady „To, co było bez światła”, Yves Bonnefoy - staje się w chwili nicością -czyż życie nie jest piękne gdy je tracimy i wiemy ze bezpowrotnie ucieka i odchodzimy w słońcu cień zanika -pozdrawiam dużo zdrowia
Dagny
wrzesień 21, 2025 19:15
…zadbałeś Autorze o elementy symbolicznie
nawiązujące do życia i nadziei ( tęcza, wilgoć, zieleń, światło). Przy okazji tego obrazowania, pasuje mi definicja Yvesa Bonnefoya, że „ Sztuka - to skomplikowanie do którego dążymy- jest nie tylko odbiciem świata, ale także kwestionuje go i się przeciw niemu buntuje”. Ale tenże sam autor pyta „ po co stworzyć dzieła, jeśli nie ma nadziei?” …
Natomiast pytanie o absolut, czai się pomiędzy Twoim obrazowaniem ( pomimo opisu elementów rozkładu) bo wg Duthuit „ sztuka czasem staje się prawdziwie „religijna” jedynie za cenę sposobu bycia, który nie jest chrześcijański”, gdy doprowadzeni jesteśmy do „ duchowego punktu”, w którym wszystko ( czyli metafizyczne siły) jest rozbudzone, bo „ gdy uparcie się głosi nicość, choćby sensownie i szczerze, sam ten akt nie oznacza już zgody na jakiś sens?” ( i jak u Baudelaire’a - Bóg nie umiera, dopóki „ gorzka wiedza” może go potępić i nawet najmroczniejszy pesymizm gnozy uznaje Deus absconditus, otiosus…)?
Ten opis jest zbyt malarski i sugestywny, aby głosił jedynie nicość…
Janvierdunord
wrzesień 21, 2025 12:03
każdy ma swój dok by powrócić choć na chwilę do portu poczuć w nozdrzach stęchłe powietrze w pół zacienionego pokoju przemyśleć wszystkie samotne bitwy -Nirvana czysta energia - raczej rozbiega się -ekspresjonizm w absolucie )):-
Dagny
wrzesień 20, 2025 12:54
… Duthuit uważał, że od alienującej nas formy, w sztuce ważniejsze jest „ miejsce” jej przeżywania - powyższe obrazowanie tworzy nasycony przekaz, wywołując dreszcz metafizyczny, gdy „ rozproszona, prosta obecność”( tak, jak chciał D.)- zjawisk, zdarzeń, pomaga „zwrócić się ku Absolutowi”, pozdr.
Janvierdunord
wrzesień 20, 2025 09:07
* gdy świat jest tylko płaskim terenem rozjaśnienie tej *
Janvierdunord
wrzesień 20, 2025 09:01
gdy świat jest tylko płaskim terenem rozjaśnienie ten powierzchni pełnej głów pochłania bardzo mało czasu
Karaganda
sierpień 10, 2025 21:49
obawiam się że bycie jasnym nie jest tutaj niczyim celem
Konto usunięte
sierpień 10, 2025 17:11
Nie wiem jak rozumieć twoje słowa, mógłbyś nieco rozjaśnić?
Janvierdunord
sierpień 10, 2025 10:15
Arieta skoro tło i powietrze to awangarda nowoczesnej sztuki to ciąg znaków ustawionych w chaotyczny sposób może inicjować obraz lub formę wyrazu pzdr
Janvierdunord
sierpień 10, 2025 10:08
bez sprzeczny
bez ciastko z białka cukru i maki ziemniaczanej bardzo puste w środku podczas procesu pieczenia karmelizuje się
bezsprzeczny pustka i intelekt dwie wartości które się na wzajem wykluczają
co do txt widzę w nim jeszcze braki i rodzaj niedosytu -niemniej bardzo Ci dziękuje za słowo -życzę zdrowia