Lena Pelowska
9. lubię poniedziałki
lubię poniedziałki kiedy ranne mgły
skrywają przed nami najbliższą przyszłość
zanim przyjdzie zdenerwowanie i splin
zanim kawa wtłoczona w krwioobieg poruszy serca
lubię poniedziałki z zapachem czystych podłóg
i lśniących włosów u ospałych ludzi
lubię szum dróg i stukot kół
poukładane w pętle i współbrzmienia
szelest białego papieru i czyste konto
w rozmowach których nie planujemy
Ilość odsłon: 1344





Komentarze
piernik
sierpień 26, 2025 13:15
ładne
Mister D.
sierpień 26, 2025 11:35
Nie lubię poniedziałków, ale lubię te trzy zwrotki:
lubię poniedziałki z zapachem czystych podłóg
i lśniących włosów u ospałych ludzi
lubię szum dróg i stukot kół
poukładane w pętle i współbrzmienia
szelest białego papieru i czyste konto
w rozmowach których nie planujemy
David przez fau
sierpień 26, 2025 11:08
...się czytało __jest odbiór - nie ma uwag
Pozdrawiam
Majowa
sierpień 25, 2025 14:39
Zazdroszczę - ja tradycyjnie nie lubię poniedziałków. Lirykę odnajduję raczej w piątkach i niedzielach ;)
Pozdrawiam :)