Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

dostałem dziś pismo z redakcji

"miejże Pan dla nas wszystkich litości!

    nie najgorzej w opiniach

    może pójdzie do druku

tylko daj pan umrzeć górnolotności!"


więc piszę wam proszę - intymniej

co mi może dziś ciążyć na sercu

    jak pod cudzym wzrokiem

    próbuję chować się w kołnierz

a pod jej (!) - topnieję na miejscu


jak potykam się o mówione słowa

(to już nie jest to samo co prasa...)

    chciałbym powiedzieć "mogę"

    albo może "zobaczę"?

o własną "zogę" się w końcu przewracam


jak przeczuwam moją kolej w rozmowie

(jakiś żarcik dopowiedzieć durny)

    czuje serce jak bije

    przyśpiesza, przyśpiesza

kiedyś włoży mnie ona do trumny!


jak przyłapuje się na ciągłym myśleniu

że ona patrzy na wszystkie me ruchy

     że mi po jednej kamerce

     wsadziła w źrenice

i śmieje się, bo chodzę jak struty


dostałem dziś pismo z redakcji

myślą, że im zawdzięczę styl nowy

    ale to tobie pozwolę

    stopić wosk z moich skrzydeł

i zepchnąć mnie do zielonej wody

Ilość odsłon: 312

Komentarze

październik 29, 2025 11:58

jest jakaś swoboda i humor w tym tekście. Pozdr.

październik 28, 2025 06:42

W 1 os.l.poj. piszę się "czuję". Źle wygląda to wymuszone rymowanie.

październik 27, 2025 01:03

…bardzo ubawiło :) wróciłam dziś ze świetnej wystawy obrazów surrealistów i powiem : oby tej górnolotności nie brakło, tylko niech się tu i ówdzie otrze o korę przedczołową, żeby omijać grafomanię , pozdr.