Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



Wiersz po edycji:

rozdałem się —
w kroku portki starte na proch.
kawa poszła bokiem,
a zmrożonej nie przełknę,
organizm składa reklamację.

marchewa woła o więcej lodu
demonstracyjnie tracąc godność.
uczciwy interes wstawał mu tylko
przy kolegach, za drzwiami
domkniętymi na szept.

oto klucz:
kartonowe uśmiechy,
papiery z cudzą datą urodzenia,
jakiś Woody Allen?
jakby to jeszcze coś znaczyło.

sprawdzając kurs walut milczysz—
zawsze coś drga, nie zawsze spada.
przytaknęliśmy:
niechby i kilka miesięcy,
lecz po swojemu,
nigdy na kolanach.
zeznania skarbowe ugrzęzły w zaspie,
żeby patriotom ulżyć w rżeniu.

w kieszeni noszę niecierpliwość,
zmieszaną ze starym jajkiem.
atrament mało sympatyczny,
ale działa.
Ilość odsłon: 794

Komentarze

styczeń 27, 2026 11:59

Prawdziwie oddana rzeczywistość, która boli i przeraża.

styczeń 27, 2026 10:37

W każdym razie.. mamy jeszcze SERCA

styczeń 27, 2026 10:16

To nie tylko media, bo one tak naprawdę są umocowane do zleceniodawcy, czyli tych, co rządzą lub będą rządzić w następnym rozdaniu. Jest też współczesna wieść gminna, czyli tiktaki, exy i kanały na jutubie, gdzie można zawrócić w głowach dzieciarni, czyli późniejniejszej grupie wyborców.
I okazuje się, że zróbmy wielki przekręt again może się udać, bo potłuczonych jest mnóstwo, tylko nie było jak do nich dotrzeć.
Samoopalacz chce ropę? Rozkręci dym w Ameryce Południowej, namiesza z arabami i podłączy się do przekrętów żydowskich.
Marchewie dać grenlandzkie lody, bo "swoim" zaszkodzić to dla niego pestka. I nic, że putler na to czeka. Przecież to równy koleżka.
Nobla mu kupcie, bo wszystko jest na sprzedaż: młode dupy, honor, uniknięcie służby wojskowej również.
A ja jako człowiek mam tego dość i dlatego się przeprowadziłem z daleka od wpływów oszołomów wszelakiej maści. Wreszcie mogę odetchnąć. Największą bolączką jest wydajność klimatyzacji.
Co nie znaczy, że nie dostrzegam problemów. I czuję się zobowiązany nawiązywać do nich.

styczeń 27, 2026 08:58

A może raczej spróbujcie porozmawiać z nimi i posłuchajcie co mówią

styczeń 27, 2026 08:47

My to jeszcze nic, spójrzcie na dzieciaki teraz.. :/

styczeń 27, 2026 08:24

Dlaczego o tym piszę? Bo mam podobnie, albo i gorzej niż marchewa i dobrze wiem dlaczego. Za dużo czasu przed ekranem chłonęłam różne treści. Kiedy człowiekowi przyjdzie dojrzewać w takich okolicznościach to naprawdę są komplikacje. To jest jakiś koszmar.

styczeń 27, 2026 06:37

Nie wiem, czy to w temacie, ale coś jest nie tak z tymi mediami.. robią z nas odbiorców porno bajek i to na potęgę. Chciałam o tym napisać wiersz, ale same wulgaryzmy ciągnęły mi się na klawiaturę, a to nie tędy droga.. porzucam więc ten pomysł i tylko zostawię to tutaj. W dobrych rękach.

styczeń 26, 2026 14:56

No i dałem się skusić. Zupełnie jak nie ja.
Chyba ten miejscowy optymizm tak na mnie wplyns

styczeń 26, 2026 14:56

No i dałem się skusić. Zupełnie jak nie ja.
Chyba ten miejscowy optymizm tak na mnie wplyns

styczeń 26, 2026 13:37

Nie wiem czy jeszcze będziesz edytował, ale tak sobie myślę, może jeszcze tu spojrzeć ?

rozdałem się
starły się
domaga się

Może chociaż jedno zlikwidować?

"w kroku portki starte na proch" ?

Tak sobie tylko głośno myślę.