Dziwna
ławka
a ty mnie fascynujesz
a ty mnie przerażasz
mówieniem o miłości
kiedy bezdomny chrystus
śpi na ławce
i pada grad twoich słów o miłości
a ty przechodzisz obok
bosych stóp
na których widać ślady gwoździ
nie otulając ich
choć pada grad
twoich słów o miłości
zostaje
miejsce na ławce
byś przysiadł
Ilość odsłon: 282





Komentarze
Dziwna
luty 03, 2026 09:25
dziękuję Wam serdecznie za zatrzymanie się przy wierszu i za sugestie co do korekty
pozdrawiam
Mister D.
luty 02, 2026 20:25
fascynujesz i przerażasz
mówieniem o miłości
kiedy bezdomny chrystus
śpi na ławce
i pada grad twoich słów o miłości
a ty przechodzisz obok
bosych stóp
na których widać ślady gwoździ
nie otulając ich
choć pada grad
twoich słów o miłości
zostaje
miejsce na ławce
- tak bym to widział. Ale to ja.
Mister D.
luty 02, 2026 20:22
Spoko. Zastanawiam się co by było, gdyby zrezygnować z tego "byś przysiadł". Może bardziej otwarty byłby wiersz, i mniej dopowiedziany? Nie wiem.
W.K.
luty 02, 2026 18:17
Myślę, że anafora na początku wiersza pasuje, bo intensyfikuje przekaz ( też lubię je umieszczać). A przekaz jest niezwykle subtelny i delikatnie romantyczny. Przyjemnie się czyta :)
Anduina
luty 02, 2026 11:41
Wiersz trafia do serca.
Może pozbyć się pierwszego i trzeciego a*?
Dziwna
styczeń 31, 2026 20:12
dziękuję serdecznie za ślad pod wierszem
pozdrawiam Majowa
Majowa
styczeń 31, 2026 08:41
jak mocne, głębokie spojrzenie w oczy
zostaje i każe pomyśleć
pozdrawiam
Dziwna
styczeń 28, 2026 20:05
Dziękuję za podzielenie się odbiorem wiersza
Basia
styczeń 27, 2026 15:15
Zadrżałam, no ba! Po takim tekście..