Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Egzystencja nie ma brzegu, rozpływa się,

wypłukując odrębności, nie przeciwstawia

duszy ani ciału.

 

Rodzaj żeński przypisał jej człowiek,

z pragnienia segregacji, myśląc, że

uniknie obłędu, jeśli czasem zaszaleje.

 

Zanim postawię ostatnią granicę,

poczekam na deszcz. Miliony kropli

zawisną w powietrzu, odbiją światło 

 

i podzielą je na siedem. Biel utonie

w kolorach, cokolwiek pokaże,

zobaczę to podwójnie.

 

Ilość odsłon: 231

Komentarze

luty 06, 2026 11:47

Bardzo dziękuję wszystkim za obecność i pozostawione komentarze.

Mister D., Twoja interpretacja mojego wiersza bardzo mnie ucieszyła, dziękuję, że podzieliłeś się swoimi rozważaniami.

Pozdrawiam czytających.

luty 01, 2026 09:57

Do mnie przemawiają jedynie dwie zwrotki o tęczy.. w sumie aż dwie. Mimo to są krótkie i całkiem fajnie napisane. Pierwszej nie zrozumiałam.. ;)

luty 01, 2026 09:49

...(k...a) wiele oczywistości, faktów i cierpień owy - przepraszam za wyrażenie - "człowiek", musiał nazwać, żeby się przypadkiem nie ochlapać odmiennym stanem faktycznym.



...baaardzo Dziękuję za to, że:




Jest Wiersz!

styczeń 31, 2026 14:50

Rodzaj żeński przypisał jej człowiek - wiersz stawia na człowieka i człowieczeństwo. Jedność przeciwieństw. doznanie jedności i rozpłynięcia się w morzu egzystencji, nieskończoności, absolucie. Tak czytam ten wiersz, i tak to też jest, między jednością i odrębnością, którą również należy uszanować.

styczeń 31, 2026 14:39

Rodzaj żeński przypisał jej człowiek,

z pragnienia segregacji, myśląc, że

uniknie obłędu, jeśli czasem zaszaleje.


- ta strofka mi się najbardziej podoba, a w tej strofce ta fraza - "myśląc, że

uniknie obłędu, jeśli czasem zaszaleje.".


Ciekawy wiersz. Choć myślę, że i biologia ma coś do powiedzenia, nie tylko człowiek. Cytując - "Wąż nie zbuduje stołu, a stolarz nie wpełznie do szuflady".

Potem się wszystko rozpłynie, i znowu wynurzy.