W.K.
Dwugłos o poetach
są poeci wrażliwi
tacy co serce kładą na stole
przytulą brzęczącą muchę
(choć ta nie prosi)
motylowi poprawią skrzydło
a gdy rośnie im nad głową kolorowa nadzieja
udają, że to tylko pogoda
poznasz ich po oczach
szczerze się śmieją
jakby świat mimo wszystko
był w wersji do przyjęcia
są i tacy
co z chłodną głową odmierzają metaforę
ważą przecinek
karmią ego świeżym słowotworem
emocjom nie ufają
uważają je za usterkę poznawczą
za zwarcie w instalacji rozumu
twierdzą, że rozmiękczają sens
że szkodzą konstrukcji wiersza
jak wilgoć papierowi
gdy się potkniesz i pogubisz
między: dlaczego? a po co?
nie szukaj ich wzroku
podejdą, spojrzą
ułożą zawiły wiersz o tym
jak należało nie upaść
gdybyś tylko zachował spokój
a przecież jedni i drudzy
piszą o tym samym
o kruchości filiżanki
o ciszy po słowie zostań
o człowieku
który najpierw czuje
a potem próbuje to poprawić
i może różnią się tylko tym
że jedni podadzą ci rękę
a drudzy instrukcję jej użycia
racjonalnie naukową
(a ty i tak wiesz o tym
że bez emocji życie nic nie warte
bo nawet najchłodniejsza metafora
marzy po cichu
żeby ktoś ją poczuł)
tacy co serce kładą na stole
przytulą brzęczącą muchę
(choć ta nie prosi)
motylowi poprawią skrzydło
a gdy rośnie im nad głową kolorowa nadzieja
udają, że to tylko pogoda
poznasz ich po oczach
szczerze się śmieją
jakby świat mimo wszystko
był w wersji do przyjęcia
są i tacy
co z chłodną głową odmierzają metaforę
ważą przecinek
karmią ego świeżym słowotworem
emocjom nie ufają
uważają je za usterkę poznawczą
za zwarcie w instalacji rozumu
twierdzą, że rozmiękczają sens
że szkodzą konstrukcji wiersza
jak wilgoć papierowi
gdy się potkniesz i pogubisz
między: dlaczego? a po co?
nie szukaj ich wzroku
podejdą, spojrzą
ułożą zawiły wiersz o tym
jak należało nie upaść
gdybyś tylko zachował spokój
a przecież jedni i drudzy
piszą o tym samym
o kruchości filiżanki
o ciszy po słowie zostań
o człowieku
który najpierw czuje
a potem próbuje to poprawić
i może różnią się tylko tym
że jedni podadzą ci rękę
a drudzy instrukcję jej użycia
racjonalnie naukową
(a ty i tak wiesz o tym
że bez emocji życie nic nie warte
bo nawet najchłodniejsza metafora
marzy po cichu
żeby ktoś ją poczuł)
Ilość odsłon: 503





Komentarze
W.K.
luty 15, 2026 11:52
Dziękuję za uważne przeczytanie wiersza. Może wersy zabrzmiały za potocznie i chaotycznie, ale to świadomy wybór podmiotu lirycznego. Następnym razem spróbuję, by słowa były bardzieǰ precyzyjne i w "poetyckim tańcu wirowały":))
Mister D.
luty 14, 2026 21:34
To nawet nie chodzi o długość wiersza, w tej materii na szczęście unijne standardy nie obowiązują, ale trochę za mało ciekawych fraz, jak na tak długi tekst, i tak zbyt wprost, potocznie... mało wiersza w wierszu, i brak w nim skupienia.
W.K.
luty 14, 2026 15:34
Mister D. - i tu się zgadzam. Zdecydowanie za dużo mi się wylało, ale tak bywa pod wpływem emocji:))
Mister D.
luty 14, 2026 15:11
uważają je za usterkę poznawczą
za zwarcie w instalacji rozumu
że jedni podadzą ci rękę
a drudzy instrukcję jej użycia
- to są jakieś ciekawe rodzynki, trochę za dużo wylałaś, mimo wszystko oszlifowałbym to trochę.
Mister D.
luty 14, 2026 15:05
Pisze się jednym i drugim. Co do tekstu, to tak średnio tym razem, trochę za dużo, moim zdaniem.
x l a x
luty 14, 2026 08:23
https://poemax.pl/publikacja/3957-zawod-poeta-slash-poetka-star-potrzebne-skreslic
W.K.
luty 14, 2026 08:06
Sąsiadka Mościckiego - Dziękuję pięknie za taniec z metaforami. Pozdrawiam:)
W.K.
luty 12, 2026 16:14
Dziękuję za przeczytanie mojego wiersza.Wszystkie uwagi wezmę pod uwagę przy tworzeniu następnego utworu. Na pewno będzie pisany emocjami i może też dydaktyczny, bo przecież życie to jedna wielka lekcja - ocen nie poprawisz, a sprawdzian zawsze przychodzi bez zapowiedzi.
,,,
luty 12, 2026 08:25
"nie szukaj" "zostań" - jak dla mnie mocno dydaktycznie, jakby "wujek dobra rada" albo nawet nakaz, a chyba nie o to chodziło. nie chodzi o to że rady - prady jako takie nie są cenne, niemniej tu jakby za gęsto jest takiego nie wiem, oceniania innych. myślę, że tekst zyskałby gdyby odejść od określonego wprost relacyjno-osobowego kerunku przedstawionych myśli. takie odejście widoczne jest w ostatnich wersach (z którymi się w pełni zgadzam):
"bez emocji życie nic nie warte
bo nawet najchłodniejsza metafora
marzy po cichu
żeby ktoś ją poczuł"
.
Sąsiadka Mościckiego
luty 11, 2026 18:57
Przyjemnie się czytało:)
Ja tutaj widzę wszystkich którzy kręcą się wokół literatury.
kręcą się wokół
panie panowie
poetki poeci pisarki pisarze
krytycy i czytelnicy
chcą ruszyć w tany z metaforami
pobawić się w analityków
a nawet historyków czy filozofów
i kręcą się kręcą wokół literatury
pięknej damy której posyłają
najpiękniejsze kwiaty
bo każde słowo
pragnie przytulenia
:)
Pozdrawiam i ukłony :)