Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

brakuje mi słów nawet tych

które znienacka umrą

z twoich rąk i ust

mimo wszystko


nie przepraszasz za notoryczne milczenie


z dni narodzonych następne 

głuche telefony tracą zasięg 

jak zawsze


nie sposób cię namierzyć


z ostatniego piętra widać biały puch

zwiastujący wiatr na kondygnacjach 

równe schody po których wchodzi

i wychodzi cisza mimo wszystko


z twoich ust i rąk

brakuje mi słów 

Ilość odsłon: 299

Komentarze

marzec 25, 2026 19:20

Leszek.J - tak czasami bywa… dziękuję za komentarz :)

marzec 24, 2026 17:57

Treść wiersza jest mi bliska, mi też brakuje słów pewnej osoby.
Pozdrawiam

marzec 21, 2026 18:29

Majowa, myślę, że można-dopóki jest nadzieja :))) dziękuję bardzo za poczytanie, pozdrawiam :)))

marzec 21, 2026 10:48

spokój, który tak naprawdę jest jakimś brakiem, wyczekiwaniem. można tak długo...
pozdrawiam

marzec 19, 2026 23:33

Ajra, Basia - dziękuję za dobre słowo :)))

marzec 19, 2026 10:33

Też nie lubię tego przykrego stanu oczekiwania, ale przynajmniej wkradł się ładny widok w międzyczasie

marzec 18, 2026 17:14

i kolejny piękny wiersz. emojca+tesknota napisana naprawdę świetnie. Dzisiaj jest wysyp bardzo dobrych wierszy. Pozdrawiam.

marzec 18, 2026 15:29

Mith - dziękuję za podpowiedź!
Coś mi nie grało, ale nie pomyślałam
o układzie wersów-mój błąd. Teraz jest idealnie. Jeszcze raz, dzięki.

Mister - no widzisz, ty nie lubisz psychoanalitycznych wierszy, a czasami też takie powstają, i ja takie lubię-między innymi :))))

marzec 18, 2026 12:20

...tylkoto:

"nie przepraszasz za notoryczne milczenie

z dni narodzonych następne
głuche telefony tracą zasięg
jak zawsze

nie sposób cię namierzyć"

- i wew takiej formie.

marzec 18, 2026 11:29

Ten bardziej mi się podoba. Może ja po prostu nie przepadam za psychoanalitycznymi wierszami, tyle ostatnio psychologii... w gazetach, w internecie...