Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Cumulonimbusy dalekie
gigantyczne kłębiaste lądy 
na zbiegu nieba i ziemi
we wszystkich odcieniach
pomarańczowego 

fiołki na dalekim wschodzie

Powietrze faluje
lekko zrywa się wiatr
sypiąc gorącym 
przydrożnym pyłem w oczy

Jedziemy prosto przed siebie
topniejącym asfaltem
przez świerszczące pola
złotego lata
jednego z tych które 
nie chciało się nigdy skończyć
Ilość odsłon: 259

Komentarze

marzec 27, 2026 19:42

Miło, dziękuję :)

marzec 27, 2026 10:08

"świerszczące pola" - bardzo fajny neologizm, tekst ma swój klimat.

marzec 27, 2026 08:30

"Jedziemy prosto przed siebie
przez świerszczące pola
złotego lata" - ładne to.

marzec 26, 2026 15:15

To miał być tylko obraz bardziej rozbudowany, taki na zasadzie wspomnienia albo widokówki. Dziękuję za pochylenie się nad tekstem.

marzec 26, 2026 14:58

Strasznie to banalne, oklepane metafory, stereotypowy przekaz.

marzec 26, 2026 14:20

Ładnie, malowniczy obraz. Widać, że uczysz się jeszcze pisać. Nie mam żadnych konkretnych uwag ale napiszę, że czuć tutaj wysiłek włożony w dobieranie słów. Jest wg mnie nadmiar przymiotników, chociaż nie wiem z którego bym zrezygnowała.

Czasem tekst, który płynie bardzo lekko i naturalnie, pisze się w wielkich mękach. ;)

Pozdrawiam serdecznie

marzec 26, 2026 13:36

Ciekawe przenośnie, budują ładny obrazek.
Tylko nadtopiony asfalt stanowi ową łyżeczkę dziegciu, ale da się strawić.
Pozdrawiam