Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Zasiałeś w moim sercu, Panie 

Twoje piękno

na kobiecej twarzy zostawiłeś ślad tworzenia

w świetle o poranku

rozwija się kwiatem 

wieczorem kiedy życie zamiera

tuli płatki

zło wyostrza mi rysy twarzy, Panie
ciemnością 
makijażem
żądzami bycia najlepszą 
dumą z bycia najpiękniejszą 
lustereczko .. powiedz.. kłam!

nie chcę 

nie taką mnie stworzyłeś

chcę być taka jak my wszystkie

w porwanym radością tłumie

leczniczego kolorowego zgiełku

mocno trzymać przyjaciół w ramionach

być trzymana 



Ilość odsłon: 127

Komentarze

sierpień 04, 2026 18:54

Podmiot wprawdzie modli się i wie że trzeba być skromną, ale w końcu przeważają ludzkie cechy i pragnienia.
Jest ok. pozdrawiam

sierpień 04, 2026 18:13

Dzięki Sąsiadko, ściskam serdecznie!

sierpień 04, 2026 17:03

Od linijki "zło wyostrza..." zaczęłam się obawiać że bohaterka zacznie się biczować, bo wpadla w poczucie winy i niskiego poczucia wartosci. Ale nie, sjręcila w dobrą stronę. Chce trzymac chce być silna. :)