Sąsiadka Mościckiego
Nitka
Izie dedykuję
ŁĄCZNICZKA
w ogóle o nim
nic nie mówiła
tylko ja się zwierzałam
aż zapytałam
czy on mnie czyta
odpowiedź była negatywna
rozpacz
potem gdzieś umknęła
straciłam kontakt
i to był
"koniec srebrnej nitki"
SZUKAŁAM
skoro uciekł
koniec srebrnej nitki
musiałam
szukać początku
choć ten koniec
mógł wcale nie oznaczać
jednego jedynego punktu
na całej długości nitki
znaleźli się poeci
on też tam był
gdy z innymi przylgnął
do srebrnej nitki
obawiałam się ją chwycić
musiałam wrócić do początku
wielkich filozofów poetów a nawet Boga
Ilość odsłon: 186





Komentarze
Bernadetta
sierpień 30, 2026 22:45
Moim zdaniem ta wersja zaproponowana jest taka czystsza i lepiej się ją czyta więc nie ma co się obrażać tylko przemyśleć
Sąsiadka Mościckiego
sierpień 30, 2026 10:26
Równid dobrze tym początkiem może być mogą być jakies pooierdołki. Nawet zauroczenie jak w pierwszej strofie.
Co Ty mówisz?
Blokuję. Żegnam.
Brednienakarniszu
sierpień 30, 2026 10:22
Hej , usunąłem też ostatnie dwa wersy czy wers, wtedy pointa jest bardziej tajemnicza i mniej dopowiedziana a czytelnik może rozszerzyć własną interpretacje. Im im mniej dosłowności ,tym lepiej , moim zdaniem te ostatnie wersy psują cały efekt , jak czytam obie wersje , ale to moje odczucie. Bez nich po prostu mi się ten wiersz podoba jest zwięzły i czysty . Po to są dwa pojęcia , poezja i proza, żeby tworzyć w dwóch różnych kategoriach , ty jesteś gdzieś pomiędzy, ale to twój wybór, dla mnie bardziej poetycka jest ta skrócona wersja i robi moim zdaniem dużą różnicę. Pozdrawiam
Sąsiadka Mościckiego
sierpień 30, 2026 10:07
Brednie... rzeczywiscie pierwsza strofa za bardzo dopowiedziana.
Natomiast w reszcie tekstu prawie nic nie zmieniles poza większym rozbiciem na wersy i wyszlo wiecej dziur :) kadłubek.
Jaka "kolosalna róznica".???
Proza? Umiesz od razu odpowiedziec co to proza a wiersz? Jaka jest granica? :)
Dziękuję za ślad.:)
Basiu, dziękuję serdecznie:)
Pozdrawiam komentatorów :)
Brednienakarniszu
sierpień 30, 2026 09:54
Hej od dawna widzę w twojej prozie potencjał na poezję, myślę że tego tekstu da się wyłuskać poezję. Może przemysł , czy nie warto iść w tym kierunku .
Wystarczy okroić ten tekst i będzie wiersz.
ŁĄCZNICZKA
w ogóle o nim
nic nie mówiła
tylko ja się zwierzałam
aż zapytałam,
czy on mnie czyta
odpowiedź była negatywna
potem gdzieś umknęła
straciłam kontakt
i to był
„koniec srebrnej nitki”
SZUKAŁAM
skoro uciekł
koniec srebrnej nitki
musiałam
szukać początku
na całej długości nitki
znaleźli się poeci
on też tam był
gdy z innymi poetami
znalazł się na srebrnej nitce
obawiałam się
ją chwycić
musiałam wrócić
do początku
Moim zdaniem różnica kolosalna, mniej znaczy więcej, ale to Twój wybór , nic nie narzucam, tylko pokazuję.
Pozdrawiam
Basia
sierpień 30, 2026 06:46
Są takie momenty, że wręcz trzeba wracać do źródła, żeby się nie pogubić i przypomnieć sobie kim się jest naprawdę...
Basia
sierpień 30, 2026 06:34
Bóg jest początkiem, wręcz niewyczerpanym źródłem miłości i nie ma w tym nic wstydliwego, żeby wracać..