Zdzisław Brałkowski
Zonda w tomacie
(Gałczyński po równo 90. latach jak żywy…)
Trzęsą się mocno pisowcom gacie…
„Jak tam z biegunką? Długo wstrzymacie?”.
Konfederaci też w tym temacie
zbrudzili rączki. „Zonda w tomacie”.
Ilość odsłon: 163
(Gałczyński po równo 90. latach jak żywy…)
Trzęsą się mocno pisowcom gacie…
„Jak tam z biegunką? Długo wstrzymacie?”.
Konfederaci też w tym temacie
zbrudzili rączki. „Zonda w tomacie”.
Komentarze
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 16, 2026 12:49
To nie lobotomia. Do niej trzeba przecinaka, a nie dłuta.
Basia
wrzesień 16, 2026 12:35
brzmi trochę jak lobotomia, może lepiej nie próbować
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 16, 2026 09:25
Mister, trzeba wybrać dobre credo i wykuć pamięci dłutem w granicie mózgu.
Nie kredą.
Mister D.
wrzesień 15, 2026 11:43
W sumie to ja chciałbym mieć jakieś credo, i jak już mi się wydaje, że mam swoje credo, to się okazuje, że pisane było kredą.
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 15, 2026 09:30
Misterze - doświadczenie uczy - "gdzie okazja do nadmiernych zysków, tam i ryzyko utraty wszystkiego wielkie". Jestem zwolennikiem niższych, ale zabezpieczonych zysków. Na cholerę mi miliony, których nie zdążę nawet przejeść?
Moje credo "ryzyko, ale ograniczone i z zabezpieczeniem".
Do tego dywersyfikacja.
Akurat w finansach uznaję powiedzenie zza wschodniej granicy "cisze jedziesz, dalsze budziesz".
Mister D.
wrzesień 15, 2026 08:14
Ja to wolę tych co w góry idą i giną, tych alpinistów, romantyczne szaleństwo budzi we mnie szacunek. Ci co w piramidy poszli to czysty owczy pęd, pomimo ostrzeżeń. Trochę szkoda owieczek, ale byli ostrzegani. Znam "proroka kryptowalut", mój kumpel, namawiał mnie i wszystkich dookoła, że tyle na tym można zarobić, jak na razie tyle zarobił, że mu ktoś cały portfel ukradł, i nie można namierzyć złodzieja, bo z jakichś serwerów na dalekich wyspach, tyle dobrego, że policja dała mu poświadczenie, że został okradziony, więc nie musiał ludziom długów oddawać. Nawet przez moment się zastanawiałem - może jakąś niewielką kwotę zainwestuję, jak górka trochę urośnie, to będę wypłacał, a resztę zostawię, tyle, żeby w razie czego nie stracić fortuny, i w ten sposób będę miał na codzienne ruchy, słone paluszki i wodę nie licząc na fortunę, ale ostatecznie dałem sobie z tym spokój, i dobrze. Ktoś na tym zarobi, ale z pewnością nie szaraczki.
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 14, 2026 16:38
Leszku, taka jest aura polityczna...
Ale jestem cierpliwy. Nie takich przetrzymaliśmy. Na razie robić to, co i jak można. Przykład - SAFE, które Nawrocki też zawetował.
Rząd znalazł inne obejście i już SAFE daje pieniądze na rozwój naszej obronności.
Leszek.J
wrzesień 14, 2026 16:29
Zgadzam się z tym co piszesz, ale cóż takiego mamy prezydenta który robi co chce a i tak ma poparcie>50%
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 14, 2026 15:02
Leszku - też nie uznaję bitcoinów z giełd kryptowalutowych (dla mnie ta "kypta" jest własciwym określeniem).
Jednak pewnie będą się rozwijały, nie powstrzyma się tego zakazami (najwyżej przeniosą centra do krajów - rajów podatkowych). Jak rozwiązać ten problem? - właśnie ustawą tak, aby giełdy podlegały kontroli i nadzorowi banków i KNF. Taką właśnie iustawę sejmową Nawrocki trzykrotnie już zawetował, zgodnie z poduszczeniem swoich kancelistów (Borucki) oraz lokajów Ziobry a także Wiplera, Moskwy... Pewnie jeszcze i innych, którzy na razie się nie ujawnili. Przyjdzie czas i na nich...
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 14, 2026 14:57
Mister - aa, jeśli chodzi o piramidy (wyłączając "góry" - jako przenośnię) - to tak. Tak było.