Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki




Szliśmy ciemną drogą na szczyt.
Zgasły światła.

Widziałem rozmazany kontur mostu.
Gdy przechodziliśmy na drugą stronę 
trzymałem się ciebie mocno.

A to była poręcz.

Wersja 2

idziemy nocą na szczyt
nagle gasną światła
rozmazany kontur mostu
przechodzę na drugą stronę
trzymam się ciebie mocno
a to poręcz


Inspiracją do powstania utworu był wiersz/post „Sąsiadki Mościckiego”, zamieszczony w komentarzu pod moim wcześniejszy


Ilość odsłon: 439

Komentarze

październik 14, 2026 14:46

Hej , dziękuję z sprawy, twoja wersja w zupełnie innym klimacie , pozytywnym, u mnie więcej mroku, dziękuję za sugestie , napisałem to samo w czasie przeszłym, może tak jest lepiej. Pozdrawiam

październik 14, 2026 04:33

Poczekam aż podejmiesz decyzję gdzie i jak chcesz zajść. Teraz krążysz zbyt blisko mielizn.
"
Przed nami wybór
Tyle światła by dostrzec konstrukcję mostu
I nie pytaj co dalej
Trzymamy się za ręce
Poręcze za ciebie
W świetle dnia i w świetle reflektorów"
Popracuj

październik 11, 2026 17:30

Hej , dziękuje za ślad i rady. Poprawiłem w jednej wersji jest trzymam się mocno , w drugiej trzymam cię mocno bez „ciebie”..Poprzedni wiersz jeszcze dzisiaj poprawiałem, ale już nie będę ruszał , wrzucam często wersję warsztatowe i poprawiam je, inaczej nie miałbym motywacji. Mam dysleksję więc często są iu mnie bledy. Wiem , że jest chat gpt ale i on nie zawsze wszystko poprawi, jak należy. Pozdrawiam

październik 11, 2026 17:20

Mi by bardziej pasowało: trzymam się mocno ciebie, zamiast "trzymam cię mocno ciebie"
Ale to tylko moje zdanie

październik 11, 2026 14:36

"A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
jak zbawiennej poręczy." - tak napisała Szymborska w wierszu "Niektórzy lubią poezję".

Hm. U Ciebie jest pomysł. Ten tekst lepszy od poprzedniego.