Janvierdunord
****** Prosta
powłóczysz dawnymi myślami (u schyłku życia)
grawitacja pomału obciąża ci schorowane nogi
szukasz następnego i następnego punktu podparcia
w tym doskonałym świecie wyglądasz z daleka alternatyw
aby przedostać się przez mur i zasieki na drugą stronę
utworzyć swój raj wśród nieskorumpowanych i szczęśliwych spojrzeń
powiększyć horyzont intelektualny zostawiając obojętność i gorycz
zakryte oczu przy zastygłej szali w której nie doceniają człowieczego losu
brniesz w głąb czasu i coraz dalej i wspomnienia zanikają
na ostatnie prostej w zakamarkach chowasz zdziczałe spojrzenie
z uśmiechem On obejmuję wyrywa schowane resztki dobroci
klęczysz gdzieś na pustkowiu i jesteś bezradny jak niemowlę
uderzenia piorunów owijają karłowate drzewa gęste krople deszczu
na twarzy nie zmywają symfonii wiecznego brudu
a jeśli to pomyłka i zastraszanie i gra na czas
przyjdzie Ten który krwią poplamiony w ciemnościach skonał
oblepiony w zakamarkach umysłu cudzym grzechem
zabawił na trzy dni w ramionach niesprawiedliwej śmierci
wyrzucą nas przed domem ze skażonym oddechem kominów
rozsypię nas na łące na której rosną chwasty i powstaniemy z ziemi
tworząc nowy rodzaj suszu do rytuału parzenia herbaty
tylko gdzie ugotować wrzątek aby wydobyć aromat
Ilość odsłon: 4055





Komentarze
Janvierdunord
lipiec 02, 2017 12:47
dziękuje za komentarze ,serdecznie dziękuje za sugestie i uwagi i na spokojnie wszystko przemyśle))))serdecznie pozdrawiam kochani dużo zdrowia)))
Konto usunięte
lipiec 02, 2017 12:30
Zamyśliłeś.
Pasuje mi wszystko oprócz ostatniego wersu.
Pozdrawiam.
Konto usunięte
lipiec 02, 2017 12:21
Janusz, uważam podobnie jak Grzegorz. Przemyśl jeszcze bo chyba warto. Wiersz zaczyna się od struktury, niech na strukturze się skończy. Pozdr.
Konto usunięte
lipiec 02, 2017 12:16
nie powinno być na szali?
pierwsze trzy strofy dla mnie bardzo dobre
dalej się rozmywa i sili txt, staje się ciężko i nudno, ale pierwsze trzy, gdybyś zakończył na nich albo zakończył je zwięźle, bo można ten naddatek ująć krócej i mniej nachalnie i mniej rozwlekle. ale to dla mnie, jestem jednym z czynników