Rafał Hille
Jesień
patrz to już jesień mole lecą kluczami do ciepłych szaf
znów pająk potyka się o własne nogi został tylko on w środku sieci
bez partnerki otrutej propagandą wakacyjnej przygody w tropikach pod piecem
prawie ślepy sąsiad pisze list że żarówka 100 watowa
to już nie ta sama żarówka co kiedyś
światło gdzieś wycieka a rachunki rosną
pokrzywione kręgosłupy z przypiętymi dziećmi
przyniosą dziś ciężkie tornistry pełne czerwonych ze wstydu liści
znów pójdziemy po mieście speszeni sobą
po mokrej kostce brukowej do najdalszego skrzyżowania i
jeszcze dalej szukać trawy tnącej zmierzchem nasze ciała
Ilość odsłon: 4365





Komentarze
Rafał Hille
listopad 23, 2025 15:33
Dziękuję tetu za ten miły koment i spojrzenie :) cieszę się że się podoba
tetu
listopad 09, 2025 17:08
Fajnie, że przypomniałeś wiersz, bo miałam okazję go przeczytać, a naprawdę jest dobry. Bardzo na tak. Pozdrawiam.
Rafał Hille
listopad 08, 2025 20:23
jesień się nie chce skończyć
Rafał Hille
październik 11, 2025 23:00
Irro, też się cieszę, że Ci się podobał i dziękuję za komentarz, od razu się robi lepiej tej jesienii :)
Konto usunięte
październik 09, 2025 20:09
Bardzo na tak! Dzięki za przypomnienie.
Rafał Hille
październik 09, 2025 09:45
dzięki Marku za odwiedziny, pozdrawiam
x l a x
październik 08, 2025 14:22
Przeczytałem ponownie z dużą przyjemnością. Zdrówka
Rafał Hille
październik 07, 2025 20:13
Marcin, dziękuję - cieszę się :)
Marcin Strugalski
październik 07, 2025 12:49
Wpłynął na mnie dzisiaj z deszczem, który gdzieś ciągle wisi.
Ładny.
Pozdrawiam
Rafał Hille
październik 07, 2025 10:32
to może ja się przypomnę, chociaż obiecałem że za pół roku tu przyjdę...:)