Janvierdunord
Wróbel
zbłąkany jak kurz zatrzymany w oczach
z powietrza łapiesz łyk ciemności (dwutlenku smogu)
ciężkie krople deszczu uderzają ugina się pod nimi ziemia
ojczyzna i meandry pogrzebane bez tchu ślepe i głuche
ślady na szyi po pięćdziesięciu latach
nie przypominają produktów z sieci marketów diabła (Vichy)
pod ogromnym ciężarem odchodzisz nawet nie wiedząc
(były w krtani jak kryształki lodu )
czuć wojnę zachodzących promieni i wiatru
na rozsianym niebie pełnym grud i zmarzliny szukasz świeżego
źdźbła jak wstęgi polarnej nocy
na białej pościeli
wysuszone łzy ze świtem
rozrzucone na dwóch osuszonych brzegach
spierzchły się jak ptactwo do lotu
wznosi nową teologię
dwudziestu jeden gram by upadła ze zdwoją siłą
abyś jak wróbel szukał stalowych piór
na przemoczonych do suchej nitki kamieniach
Ilość odsłon: 1769





Komentarze
Janvierdunord
luty 22, 2018 22:08
dziękuje Leszku
Leszek.J
luty 22, 2018 21:00
Ważny temat i wart opisywania. Ten smog.
Pozdrawiam
Janvierdunord
luty 22, 2018 16:27
Tomasz dziękuje za ślad
Janvierdunord
luty 22, 2018 14:40
witaj czy w skład smogu występuje dwutlenek węgla??
czy bycie szorstkim nie może być u ptaków które muszą pokonać 2 tys km
som no i znane inne zwroty i często używam synonimów
pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odwiedziny Mithril
dobre i 5 sek Dahida
Tomek
luty 22, 2018 14:35
Może to literówka z tym dwutlenkiem i chodzi o dwuwodorek. Tlenu, oczywiście, czyli deszcz.
Mithril
luty 22, 2018 07:42
"w powietrzu łapiesz łyk dwutlenku"
...siarki? azotu? chloru? manganu?
"spierzchły się jak ptactwo do lotu"
- temu autoru som znane znaczenia co poniektórych słów?
"by poupadła ze zdwoją siłą"
...to wlepione powyżej poupadło
Gudmundur
luty 22, 2018 00:57
Janusz-:)) dzisiaj już nie skomentuję, bom narąbany.
Przeczytałem w 5 sec , jeszcze tu wrócę -:)
Pozdrawiam!