Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

                        „Dokąd idę? Do słońca. To chyba jasne”

                                                               E.Stachura


   tak po prawdzie - spłonęły ostatnie mosty

   powysychały źródła, wierzbom brakło łez

   nie liczę już dni do raju, nie wspomnę nieba

   nie trzeba mi tego – mam przecież lato


   znajdę nową kłodę, przysiądę, się wypije

   wcale nie gryzie mnie robak ni giez

   mam przecież lato, kocham je wiernie

   do późnej jesieni; chciałbym subtelniej


   zacząć budować przejście przez rzekę

   słów, niedomówień, zaniechań, ech

   pamiętam, by nie wzniecać na próżno

   ognia, bo grzech, bo przecież lato jest


Ilość odsłon: 3809

Komentarze

lipiec 10, 2018 22:20

ha:)
powiadasz?
:)
OK

lipiec 10, 2018 22:02

Powiem ci szczerze, że jeśli ktoś z autorów pisze z sensem i zgodnie z j.polskim, i to mi się podoba, to nie ważna szuflada, ups temat. Staram się pisać o wszystkim, i ciężko mnie zaszufladzić... Ha

lipiec 10, 2018 21:36

podpowiedź?
ha ha:)
bo to ogólnie, do nas wszystkich
nie do Ciebie:)

bo szufladkujemy się nawzajem -
ten - do szufladki - romantycznie, ten - lirycznie,
tamten - politycznie, tamten - realistycznie, a tamten- dobrze, a tamten - niedobrze

i napisze Autor dajmy na to zaszufladkowany do "realistycznie", ładny, romantyczny, lekki wiersz, a tu łubu dubu, towarzystwo do niego prawie że z pretensjami, ze nie tak miało być! nie tak!

takie też odniosłam wrażenie, czytając pierwsze komentarze pod tym wierszem:)

mylę się?:)

lipiec 10, 2018 21:30

Nooo, raczej na festiwale się nie nadaje, ale cieszę się z efektu ;-))

Konto usunięte

2-5

lipiec 10, 2018 21:17

To jest śpiew poezyjny, xlax ;)
Skoro są festiwale poezji śpiewanej, to powinny być również tomiki śpiewu czytanego. I czymś takim jest Twój wiersz. Jest tam rytm i melodia, kiedy się to czyta. Do tego liryka i muskany obrazek. Dla mnie bomba. Tak lubię.
I mam cichą nadzieję, że chociaż trochę widać coś takiego i w moich tekstach :)

lipiec 10, 2018 20:45

Dodam, Dziwna, że to wiersz experymentalny, hybrydowy, biało-rymowany (sic!) tzn. widać biały, a czyta się z rymami... Miło, że ci się spodobał. Co do szufladkowania, to nie rozumiem; może jakaś podpowiedź?

lipiec 10, 2018 13:35

i bardzo dobrze, że napisałeś inaczej
i bardzo mi się podoba to pisanie

PLEASE:
nie szufladkujmy autorów!
nie szufladkujmy!

pozdrawiam:)

lipiec 10, 2018 11:59

Dzięki Anita za poetycką wrażliwość, a panom za wizytę i przemyślenie ;-)

Konto usunięte

2-5

lipiec 10, 2018 11:48

już prawie zapomniałam, że tak umiesz - delikatnie, leciutko, jakby dmuchawca dmuchnął i to tak, że ćwierć pukla zostało... ładne to :) idę Cię nominować. pa!

lipiec 05, 2018 09:45

Zostawiam bez komentarza głębszą wymowę utworu, czyli "coś koło tego". Tak samo jak peel, lubię lato.