Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Młodej żony spod Zamościa,

ślubny zupę chciał na kościach.

Archeolog-żona

nie była strapiona.

W dużych miała je ilościach.                                                  

Ilość odsłon: 4974

Komentarze

listopad 25, 2018 21:42

Seksualność w życiu nie wiem czy jest przaśna, to po prostu seksualność, wyżsiejsze sfery społeczne mogą się w tym nie różnić od niżsiejszych. No może dekoracjami :) Ale w wierszach może wyjść przaśnie. Tak moim zdaniem, a szczególnie w limerykach często się to zdarza.

listopad 25, 2018 21:21

Dzieki, Pawle.
Chociaż "przaśna seksualność' jest też częścią naszego życia. Jak każda, można ją opisywać.

listopad 24, 2018 16:00

Mi też się podoba, nie ma tutaj tej przaśnej seksualności w jaką łatwo popaść w limerykach.

listopad 24, 2018 12:14

Twoja wersja też jest dobra, Xlaxie. Moją specjalnie tak potraktowałem inwersją.

Januszu, ilość zgłosek się nie zgadza.
Może być tak:
Młody żonkoś spod Zamościa
zechciał zupę, lecz na kościach.

Leszku, no, ten sukces chyba trzeba opić ;)

listopad 23, 2018 20:15

Jakoś skleiłem :)

listopad 23, 2018 18:38

Młody żonkoś spod Zamościa,
zaserwował lubej zupę na kościach

pozdrawiam Zdzisław

listopad 23, 2018 17:25

No ;-)) wreszcie coś nonsensownego, jak to w limeryku przystało; pierwszy dwuwers trochę pokręcony na siłę. Może przyda się inna wersja:

"Raz profesor spod Zamościa
chciał na obiad 'coś na kościach'.
Archeolog-żona
nie była strapiona;
w dużych miała je ilościach."

PS....że chodzi o zupę, to mówi tytuł. Pozdrawiam

listopad 22, 2018 23:09

Asiu, tak miałem w pierwszej wersji. Aby jednak zachować średniówkę 4+4 zastosowałem tę inwersję w ostatnim wersie (fakt, że średniówkę stosuje się powyżej ośmiu sylab, ale...)
Pozdrawiam :)

Leszku, Asia już wytłumaczyła.

listopad 22, 2018 21:44

Leszku
bo po" ślubny"
postaw sobie przecinek

listopad 22, 2018 21:42

Pierwsze dwa wersy jakieś taki nie kumate, jak dla mnie
Pozdrawiam