Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

pojadę późniejszym pociągiem 

popatrzę jeszcze jak pada 

w deszczu urastam w siłę 

uciekam - nie doganiasz 


przestajesz być moim, miły 

jak słońce to tylko jesienią 

tamta się nie powtórzy 

zimowy sen - nie ze mną 


deszcz, może nawet burza 

to lubię w samotności latem 

dobry, lipcowy smutek 

w spokoju się zatracam 


Ilość odsłon: 533

Komentarze

sierpień 07, 2025 15:55

Jeszcze tutaj Dagny - „ci” jednak zniknęło, więc dzięki raz jeszcze :)

lipiec 31, 2025 21:48

Dziękuję Dagny - doceniam fatygę ;)

„Spokój” zostanie. Skoro ma grać, to chciałabym, żeby wybrzmiał jak w piosence Comy „Spadam”.
„Ci” też nie wytnę mimo, że przez to nie będzie uniwersalnie.
Miło, kiedy każdy odczytuje co chce, bardzo lubię przestrzeń i wieloznaczność, i cieszę się jeśli uda mi się je stworzyć, ale mam też przekaz i pewne elementy - szkielet - zostawiam.

Pozdrawiam serdecznie :)

lipiec 31, 2025 19:21

… rzadko się tutaj loguję, ale wiersz opisuje jedną z moich ulubionych „ pogód” ;)

Nie dopowiadałabym „ uciekam Ci”, zostawiając samo „ uciekam”, a na końcu po „ a z nim”- wielokropek. Nie trzeba wszystkiego łopatologicznie dopowiadać, pogoda deszczowa latem to wysięgnik wierszy i uroczej, parnej melancholii, niech każdy sobie sam dośpiewa co mu pośród srebrnych kropli deszczowych jeszcze w duszy gra…:), pozdr.

lipiec 31, 2025 11:04

Marku
Pawle
Dziękuję :)

Z porady skorzystałam
Pozdrawiam :)

lipiec 31, 2025 09:26

Podoba mi się. Ja też lubię szare, deszczowe lato i wiosnę, byle ciepłe było, jak ciepło i deszcz, to jak dla mnie słońce mogłoby nie wychodzić. Pozdr.

lipiec 31, 2025 09:14

Ostatnie "dość już" wyrzuciłbym. Pozdrówka

lipiec 29, 2025 19:50

Chyba, że tam dokąd jedziesz, nie pada.
No i zapachu deszczu w pociągu nie doświadczysz (są za to inne, he he).
Generalnie deszcz na szybach, oknach pasuje mi do płaczu, a tu chodzi o inny aspekt. Tu deszcz już nie płacze, a pociąg się z nim nie łączy.

Dziękuję za ponowne czytanie!
Pozdrawiam serdecznie :)

lipiec 29, 2025 18:25

Teraz zmieniłaś w pierwszej strofie. Jest lepiej ale nadal sądzę ze deszcz zacinający w szyby rozpędzonego pociągu jest bardzo odczuwalny fizycznie sensualnie Te krople uderzające o szyby... wystarczy jedno spojrzenie a w głowie zaczyna grac deszczowy marsz :)

lipiec 29, 2025 09:25

Przez okno w pociągu nie czuć i nie słychać. W deszczu trzeba się zanurzyć, najlepiej nie moknąc przy tym.
Dzięki za ślad po przejściu obok.
Pozdrawiam

lipiec 28, 2025 22:12

W pociągu przez okno też można patrzeć na deszcz:)
Tez uwielbiam deszcz ten temat w poezji dość już często przez klasyków eksponowany. Trudno ocenić przechodzę - obok - wiersza niestety, ale może "miły" będzie mieć inny odbiór