Miroslaw Milo Nowicki
zespół do tańca
I.
do zespołu obsługi klienta
który regulamin zna na pamięć
ale imion nie spamiętał:
idę przez skwer Kościuszki
między ławką a kamerą kontrola trzeźwości
na prawo od przejścia zachowane sumienie w ciszy opuszcza nadbrzeże portowe
kontenery stoją równo
jak argumenty przeciwko nadziei
usłyszałem:
pan przyjdzie do nas nim wrócimy po pana
po większą dawkę obietnic
zapieczętowanych w kopercie
bez nadruków i haczyków zaszytych w głębi
treści
II.
czekam ponad miesiąc
co w przeliczeniu na system
jest jednostką nieistotną
upadek nie został odnotowany
sprawa wróciła na początek
kolejki gdy pan nie spał
klomby odnowione drzewa jak nowe
kwiaty w nieobjętych reklamacją kolorach
rozmowa telefoniczna za ostatnie impulsy
jak zawsze uprzejma
"niewidzialna ręka" to także ty
pomocna lecz w tej chwili nieobecna
III.
proponują ucieczkę
na wieś w przygraniczną strefę
gdzie cisza jest świadczeniem dodatkowym
a zima w tropikach zapomnianą kuracją
na cytat z archiwów składam usta w ciup
człowiek rozumny nie podnosi głosu
dojrzały zna wartość milczenia
oferują pozostanie
na niewiarygodnych warunkach
nie wymagają przyszłości
wystarczy reszta życia
dotąd nie wydarzyło się nic
co uznaję za bezsporny fakt
przywieziono węgiel do grilla
instrukcja bezpieczeństwa
jest klarowna
kto pierwszy rzuci kamień
niech sprawdzi czy wciąż ma rękę
Ilość odsłon: 509





Komentarze
David przez fau
maj 12, 2026 13:30
...cudowne __
pointa sensacyjna
PS
...z wami czuję się jak łasuch, którego wpuszczono do cukierni po zamknięciu sklepu, by mógł wyjadać co chce
.
Miroslaw Milo Nowicki
luty 02, 2026 04:59
@Mithril
W telefonie edycja jest skomplikowana, a nawiasem mówiąc byliśmy niewidzialnymi rękami zanim komuchy wpadli na ten pomysł. A poza tym za odciski rąk na ścianie, to ja baty zebrałem, więc nie czuję się im nic winny.
@Mr D
Doceniam twoje poczucie estetyki. Z drugiej strony staram się być nie do końca przewidywalny.
@W.K.
Oglądałem świat przez wizjer Smieny, Zenita, Olympusa i innych aparatów a to zawsze zostawia jakieś ślady w odbiorze świata. Ale mogę pocieszyć, że
moje wiersze są różnorodne.
@ Basia
I ten powyżej i ten wskazany przez Pawła są jednymi z wielu. A na pewno sporo wierszy z mojego "kontenera" jest ciekawszych. Zapraszam do lektury.
Basia
luty 01, 2026 13:57
Odkąd Paweł wyciągnął jak z kapelusza Pański wiersz o miłości (i odchodzeniu) to ja już teraz czekam tylko na takie.
W.K.
luty 01, 2026 12:46
Wiersz jak zdjęcie codzienności. Najbardziej uderzyło mnie zestawienie "kontenerów stojących równo" z "argumentami przeciwko nadziei" - logika i absurd codziennego życia w jednym. Tekst przeczytałam z zainteresowaniem i podoba mi się.
Mister D.
luty 01, 2026 11:32
Tam trochę czułem jakbyś nie do końca z przekonania go napisał, a ten jak najbardziej tak. Jeden z Twoich lepszych wierszy. Gratulacje.
Mister D.
luty 01, 2026 11:30
Serio, rytm i kondensacja, w poprzednim trochę się rozłaziło, a tu jest jajo.
Mister D.
luty 01, 2026 11:29
Ten mi się bardzo podoba, napisany z polotem. O wiele bardziej niż ten poprzedni, gdzie za dużo energii szło w rozszyfrowanie enigmy. Tutaj jest energia, czyta się i trafia.
Mithril
luty 01, 2026 09:36
...jednak to:
"niewidzialna ręka to także ty", podkreśliłbym kursywą.
- dla wielu, z mroków peerelu może to być znaczące, no dla mnie jest, choć sam entourage, tego programu, przypominał bardziej przestrzenie milicyjne niż przychylne wsparcie dla potrzebujących.
- lubię ten sposób narracji, podobny trochę do filmu: "Amelia" lub "Sny o pociągach"
...przy takim sztychu odpoczywam wyobraźnią i gnuśnieję w tym na chwilę.
Basia
luty 01, 2026 06:29
..zgubił trampki i dalej poszedł boso ;)
Miroslaw Milo Nowicki
luty 01, 2026 06:25
Nie trafi.
Ostatecznego wylądował w raju. Otworzył Easter egg i posłuchał: nie lękajcie się!